Cieknacy bagażnik

 Moderator: Golab

Awatar użytkownika
elptakusa
Posty: 278
Rejestracja: 2011-06-27, 14:18
Lokalizacja: Gdańsk

Cieknacy bagażnik

Post autor: elptakusa »

Hej,

Czy ktoś z was uporał się w trabim limo z problemem zalanego bagażnika po każdym większym deszczu? Szukam przecieków (szyby pouszczelniałem) i nic znaleźć nie mogę.
Jakieś rady?
Awatar użytkownika
billbo-luke
Posty: 198
Rejestracja: 2007-02-02, 03:28
Lokalizacja: 3City

Post autor: billbo-luke »

Uszczelka bagaja! U mnie po problemie. Teraz wlatuje tylko spodem;P
Awatar użytkownika
koko
Posty: 1939
Rejestracja: 2007-09-18, 01:41
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: koko »

ciekawe ja mam uszczelki tylko kawałek a mi nie cieknie...
Trabiaktywny
Awatar użytkownika
zolwik
Posty: 338
Rejestracja: 2011-04-17, 10:50
Lokalizacja: gdynia
Kontakt:

Post autor: zolwik »

O dziwne a u mnie nie cieknie :-D

ale to prawdopodobnie że stoi w garażu :lol:
Bo trzeba ratować zabytki
Obrazek
Moja Ela http://trabantowy.prohost.pl/tt/forum/v ... php?t=1547
Awatar użytkownika
elptakusa
Posty: 278
Rejestracja: 2011-06-27, 14:18
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: elptakusa »

Kapie mi na nadkola w bagażniku i nimi ścieka dalej. Sylikonem waliłem już wszędzie (ze 2 tuby już poszły) i nadal cieknie...
A co do uszczelki baga hmm to może jeden przeciek wyjaśnić.
Awatar użytkownika
Greg
Posty: 1472
Rejestracja: 2005-07-24, 20:46
Lokalizacja: Kmiecin (Łęczyce

Post autor: Greg »

Silikon? Nie dobrze, nie dobrze. Będzie ci gniło od silikonu.
Szanuj zieleń.
Awatar użytkownika
elptakusa
Posty: 278
Rejestracja: 2011-06-27, 14:18
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: elptakusa »

To co polecasz do uszczelniania? Bo już pół wakacji walczyłem z rdzą (odbudowa podłogi i progów i belki i i wielu rzeczy..) i nie widzi mi się znów tak wielka kampania anty rdzowa.

P.S. Podłogę zabezpieczyłem włóknem szklanym/kewlarem z żywicą coby woda jej już nie ruszała, to chyba dobry plan?
Awatar użytkownika
J.J.
Posty: 3658
Rejestracja: 2005-07-24, 17:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: J.J. »

zły plan.

bagażnik - zgrzewy blach, uszczelka tylnej szyby, uszczelka bagażnika.
weź farby plakatowe i pomaluj bagażnik od środka. woda rozmyje farbę i będziesz wiedział gdzie cieknie.


sylikonu nigdy. dzięki niemu mam dziury na wylot w podszybiu.
Awatar użytkownika
elptakusa
Posty: 278
Rejestracja: 2011-06-27, 14:18
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: elptakusa »

Dobra to będzie szukanko przecieków i ewentualna wymiana uszczelek. Dzięki za porady.
A co do tej podłogi to czemu zły plan?
Żywica na gołą blachę przecież się z nią łączy i jak pokryje to watą szklaną robię z niego "łódkę" i teoretycznie nie interesuje mnie to czy tam blacha będzie czy nie bo włókno będzie to trzymało.
Awatar użytkownika
Kris
Posty: 2075
Rejestracja: 2007-01-31, 21:00
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Kris »

Włókno jest lżejsze zapewne od stali między innymi dlatego robi się z niego łódki, samoloty... cenowo nie wiem co wyjdzie taniej ale czemu nie robią aut z włókna? (ram itd.) Zapewne bo się do tego nie nadaje? Duże statki są nadal stalowe bo wymagają wytrzymałej konstrukcji jak i samochody...

Na razie nie wyobrażam sobie podwozia z tworzywa w samochodzie ;)
Jak źle rozumuje to niech mnie ktoś poprawi :mrgreen:
Awatar użytkownika
elptakusa
Posty: 278
Rejestracja: 2011-06-27, 14:18
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: elptakusa »

Krisu ja tylko podłogę pokryłem włóknem, a elementy nośne w postaci belek są pięknie stalowe i właśnie z tego względu co napisałeś;) Zresztą mam na kanapkę zrobione:P stal, włókno z żywicą, lakiery i inne śmieci ;)
Awatar użytkownika
koko
Posty: 1939
Rejestracja: 2007-09-18, 01:41
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: koko »

Krisu poprawiam z polimeru z włuknem szklanym byduje sie mosty i tp.
Ostatnio zmieniony 2011-09-07, 15:25 przez koko, łącznie zmieniany 1 raz.
Trabiaktywny
Awatar użytkownika
Kris
Posty: 2075
Rejestracja: 2007-01-31, 21:00
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Kris »

elptakusa, uwierz mi, że Trabant jest dziwny i wszystko coś trzyma xD

koko, ale tak zero stali :?: Tak na szybko wygooglowałem jakieś obrazki to te większe wyglądają jakby belki wzdłuż miały stalowe. Ogólnie ciekawe :)

Poza tym most a samochód to nadal dwie różne sprawy ;) Jakby samochód osobowy mógł ważyć kilka dobrych ton i być duuużo większy pewnie też by z tworzywa robili...

Dobranoc =]
Awatar użytkownika
elptakusa
Posty: 278
Rejestracja: 2011-06-27, 14:18
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: elptakusa »

Panowie jak wypadnę przez podłogę na asfalt dam znać żeby tak nie łatać :P
Awatar użytkownika
koko
Posty: 1939
Rejestracja: 2007-09-18, 01:41
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: koko »

Przedewszystkim belki są z twożywa
Ostatnio zmieniony 2011-09-07, 15:24 przez koko, łącznie zmieniany 1 raz.
Trabiaktywny
Golab
Posty: 1552
Rejestracja: 2007-04-13, 19:14
Lokalizacja: 3Mia100
Kontakt:

Post autor: Golab »

mi sie wydaje ze nie robia z tworzywa(kewlaru) bryczek(podwozia) bo to droga sprawa, wiadomo ze stworzenie(zaprojektowanie) nowej plyty podlogowej to kupa kasy, wiec wieksza czesc samochodow jezdzi na tych samych plytach z przed kilku lat :), stworzenie bryki z kewlaru to robota rzemieslnicza, a blache na prasie. Ot to chyba cala tajemnica :), jak sie nie myle to formuly f1 sa zrobione z "plastiku"
Awatar użytkownika
koko
Posty: 1939
Rejestracja: 2007-09-18, 01:41
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: koko »

a nie chodzi o to że fury z twożywa by sie za mało psuły i ludzie by wymieniali tylko części a bryłe by zostawiali tą samą? na tej zasadzie aktualny automoto rynek by sie zachuśtał ...
Ostatnio zmieniony 2011-09-07, 15:26 przez koko, łącznie zmieniany 1 raz.
Trabiaktywny
Golab
Posty: 1552
Rejestracja: 2007-04-13, 19:14
Lokalizacja: 3Mia100
Kontakt:

Post autor: Golab »

Wydaj mi się ze nie, bo teraz producenci(salony) żyją z serwisowania aut, a nie ze sprzedarzy, sprzedaż to mały procent zarobków, bo wiedza ze i tak do nich przyjedziesz olej wymienić za 500 zloty, a im droższa(bardziej ekskluzywna) fura to nawet pewnie 3000 za rutynowy przegląd, a niech ci się sprzęgło posypie to wymiana z 7000. Czasy się trochę zmieniły i ludzie nie kupują nowych samochodów bo im coś blachę wpierdala, tylko ze chcą mieć nie zawodny samochód, nowy, inny. Wiec jak by były z tworzy to tylko by odszedł problem gnicia, a produkcja była by nie opłacalna skoro blach wytrzymuje 10 lat a samochód zmienia się średnio co 3-4(chyba gdzieś te 3-4 lata wyczytałem)
Ostatnio zmieniony 2011-09-07, 17:28 przez Golab, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
koko
Posty: 1939
Rejestracja: 2007-09-18, 01:41
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: koko »

kto kupuje nowe auto co 3-4 lata?
Chyba niemcy ale oni pewnie nawet nie tak często...
Trabiaktywny
Awatar użytkownika
emi
Posty: 1036
Rejestracja: 2007-02-01, 13:51
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: emi »

Irlandczycy. Dziesięcioletnie auta lądują na wysypisku. Takie jak nasze, to był ewenement.
pędzę! ... Trabantem pełnych snów o Tobie!


Obrazek
Obrazek