Cieknacy bagażnik
Moderator: Golab
Cieknacy bagażnik
Hej,
Czy ktoś z was uporał się w trabim limo z problemem zalanego bagażnika po każdym większym deszczu? Szukam przecieków (szyby pouszczelniałem) i nic znaleźć nie mogę.
Jakieś rady?
Czy ktoś z was uporał się w trabim limo z problemem zalanego bagażnika po każdym większym deszczu? Szukam przecieków (szyby pouszczelniałem) i nic znaleźć nie mogę.
Jakieś rady?
- billbo-luke
- Posty: 198
- Rejestracja: 2007-02-02, 03:28
- Lokalizacja: 3City
Dobra to będzie szukanko przecieków i ewentualna wymiana uszczelek. Dzięki za porady.
A co do tej podłogi to czemu zły plan?
Żywica na gołą blachę przecież się z nią łączy i jak pokryje to watą szklaną robię z niego "łódkę" i teoretycznie nie interesuje mnie to czy tam blacha będzie czy nie bo włókno będzie to trzymało.
A co do tej podłogi to czemu zły plan?
Żywica na gołą blachę przecież się z nią łączy i jak pokryje to watą szklaną robię z niego "łódkę" i teoretycznie nie interesuje mnie to czy tam blacha będzie czy nie bo włókno będzie to trzymało.
Włókno jest lżejsze zapewne od stali między innymi dlatego robi się z niego łódki, samoloty... cenowo nie wiem co wyjdzie taniej ale czemu nie robią aut z włókna? (ram itd.) Zapewne bo się do tego nie nadaje? Duże statki są nadal stalowe bo wymagają wytrzymałej konstrukcji jak i samochody...
Na razie nie wyobrażam sobie podwozia z tworzywa w samochodzie ;)
Jak źle rozumuje to niech mnie ktoś poprawi
Na razie nie wyobrażam sobie podwozia z tworzywa w samochodzie ;)
Jak źle rozumuje to niech mnie ktoś poprawi
Krisu poprawiam z polimeru z włuknem szklanym byduje sie mosty i tp.
Ostatnio zmieniony 2011-09-07, 15:25 przez koko, łącznie zmieniany 1 raz.
Trabiaktywny
elptakusa, uwierz mi, że Trabant jest dziwny i wszystko coś trzyma xD
koko, ale tak zero stali
Tak na szybko wygooglowałem jakieś obrazki to te większe wyglądają jakby belki wzdłuż miały stalowe. Ogólnie ciekawe :)
Poza tym most a samochód to nadal dwie różne sprawy ;) Jakby samochód osobowy mógł ważyć kilka dobrych ton i być duuużo większy pewnie też by z tworzywa robili...
Dobranoc =]
koko, ale tak zero stali
Poza tym most a samochód to nadal dwie różne sprawy ;) Jakby samochód osobowy mógł ważyć kilka dobrych ton i być duuużo większy pewnie też by z tworzywa robili...
Dobranoc =]
Przedewszystkim belki są z twożywa
Ostatnio zmieniony 2011-09-07, 15:24 przez koko, łącznie zmieniany 1 raz.
Trabiaktywny
mi sie wydaje ze nie robia z tworzywa(kewlaru) bryczek(podwozia) bo to droga sprawa, wiadomo ze stworzenie(zaprojektowanie) nowej plyty podlogowej to kupa kasy, wiec wieksza czesc samochodow jezdzi na tych samych plytach z przed kilku lat :), stworzenie bryki z kewlaru to robota rzemieslnicza, a blache na prasie. Ot to chyba cala tajemnica :), jak sie nie myle to formuly f1 sa zrobione z "plastiku"
a nie chodzi o to że fury z twożywa by sie za mało psuły i ludzie by wymieniali tylko części a bryłe by zostawiali tą samą? na tej zasadzie aktualny automoto rynek by sie zachuśtał ...
Ostatnio zmieniony 2011-09-07, 15:26 przez koko, łącznie zmieniany 1 raz.
Trabiaktywny
Wydaj mi się ze nie, bo teraz producenci(salony) żyją z serwisowania aut, a nie ze sprzedarzy, sprzedaż to mały procent zarobków, bo wiedza ze i tak do nich przyjedziesz olej wymienić za 500 zloty, a im droższa(bardziej ekskluzywna) fura to nawet pewnie 3000 za rutynowy przegląd, a niech ci się sprzęgło posypie to wymiana z 7000. Czasy się trochę zmieniły i ludzie nie kupują nowych samochodów bo im coś blachę wpierdala, tylko ze chcą mieć nie zawodny samochód, nowy, inny. Wiec jak by były z tworzy to tylko by odszedł problem gnicia, a produkcja była by nie opłacalna skoro blach wytrzymuje 10 lat a samochód zmienia się średnio co 3-4(chyba gdzieś te 3-4 lata wyczytałem)
Ostatnio zmieniony 2011-09-07, 17:28 przez Golab, łącznie zmieniany 1 raz.



