[601] Zdejmowanie bębnów
Moderator: Golab
- billbo-luke
- Posty: 198
- Rejestracja: 2007-02-02, 03:28
- Lokalizacja: 3City
[601] Zdejmowanie bębnów
Czołem Panie i Panowie!
Z racji tego, że moim hamulcom przydałby się przed zimą mały przegląd postanowiłem się za to zabrać póki ciepło.
PP i LT udało mi się zdjąć bez problemów i teraz zostały dwa. Podważanie nic nie daje, opukiwanie i WD-40 też. Śruby zabezpieczające oczywiście wykręcone.
I teraz pytania:
1) może mam za mały młotek, a bębny czekają na swoją częstość rezonansową?
2) może nie ma sensu stosować metody 1), bo np. można coś niechcący.. przesunąć, a rozwiązanie jest prostsze?
3) gdzie w 3city można niedrogo przetoczyć bębny, bo na dwóch, co zdjąłem porobiły się już ładne wżery?
Pozdrawiam
Z racji tego, że moim hamulcom przydałby się przed zimą mały przegląd postanowiłem się za to zabrać póki ciepło.
PP i LT udało mi się zdjąć bez problemów i teraz zostały dwa. Podważanie nic nie daje, opukiwanie i WD-40 też. Śruby zabezpieczające oczywiście wykręcone.
I teraz pytania:
1) może mam za mały młotek, a bębny czekają na swoją częstość rezonansową?
2) może nie ma sensu stosować metody 1), bo np. można coś niechcący.. przesunąć, a rozwiązanie jest prostsze?
3) gdzie w 3city można niedrogo przetoczyć bębny, bo na dwóch, co zdjąłem porobiły się już ładne wżery?
Pozdrawiam
jak to mówiono...
nic na siłę tylko weź większy młotek ;)
może masz taki rant że szczęki trzymają bęben? :D
ogólnie to zawsze śrubokręt i młotek dawał radę... pamiętam, że jak był serio gruby problem to żeśmy rozwiercali tą śrubkę w bębnie (jeśli nie chciała się odkręcić) ale to stare czasy więc moja pamięć może szwankować xD
poczekajmy może ktoś ma na to dobry sposób
a co do toczenia to nie lepiej kupić jakieś używki czy nawet nowe? na alledrogo 20-50zł
dobrej nocy
nic na siłę tylko weź większy młotek ;)
może masz taki rant że szczęki trzymają bęben? :D
ogólnie to zawsze śrubokręt i młotek dawał radę... pamiętam, że jak był serio gruby problem to żeśmy rozwiercali tą śrubkę w bębnie (jeśli nie chciała się odkręcić) ale to stare czasy więc moja pamięć może szwankować xD
poczekajmy może ktoś ma na to dobry sposób
a co do toczenia to nie lepiej kupić jakieś używki czy nawet nowe? na alledrogo 20-50zł
dobrej nocy
- billbo-luke
- Posty: 198
- Rejestracja: 2007-02-02, 03:28
- Lokalizacja: 3City
- billbo-luke
- Posty: 198
- Rejestracja: 2007-02-02, 03:28
- Lokalizacja: 3City
Oczywiście, wszystko z wyczuciem
[ Dodano: 2010-11-05, 19:31 ]
No, trochę perswazji i poszły (jak tylko zobaczyły siekierkę)
Wiem już przynajmniej czemu hamuje "w lewo". Z przodu jeden cylinderek cieknie.
Znalazłem nawet taki w piwnicy, nowy, lekko zaszedł rudą, ale pod uszczelką cacy
Mam natomiast dwa pytanka:
1. W przednim bębnie, w którym jest cieknący cylinderek jedna okładzina jest wyraźnie bardziej zżarta od drugiej, dokładnie ta za cieknącym. Czy możliwe, że od płynu hamulcowego?
2. Przednie bębny są trochę zużyte, do tego mają już po dwie głębsze rysy. Tylne natomiast wyglądają ładnie. Myślicie, że poprawi się hamowanie, jak je zamienię miejscami?
Miałem plan zająć się hamulcami kompleksowo w przyszłym roku, bo teraz krucho z kasą. I może się uda
Dzięki za wsparcie psychiczne!!
[ Dodano: 2010-11-05, 19:31 ]
No, trochę perswazji i poszły (jak tylko zobaczyły siekierkę)
Wiem już przynajmniej czemu hamuje "w lewo". Z przodu jeden cylinderek cieknie.
Znalazłem nawet taki w piwnicy, nowy, lekko zaszedł rudą, ale pod uszczelką cacy
Mam natomiast dwa pytanka:
1. W przednim bębnie, w którym jest cieknący cylinderek jedna okładzina jest wyraźnie bardziej zżarta od drugiej, dokładnie ta za cieknącym. Czy możliwe, że od płynu hamulcowego?
2. Przednie bębny są trochę zużyte, do tego mają już po dwie głębsze rysy. Tylne natomiast wyglądają ładnie. Myślicie, że poprawi się hamowanie, jak je zamienię miejscami?
Miałem plan zająć się hamulcami kompleksowo w przyszłym roku, bo teraz krucho z kasą. I może się uda
Dzięki za wsparcie psychiczne!!
- billbo-luke
- Posty: 198
- Rejestracja: 2007-02-02, 03:28
- Lokalizacja: 3City
Dzięki, Edzione! Będę miał w pamięci, bo z pewnością kiedyś się przyda (a nawet na wiosnę).
Wyczyściłem dziś wszystkie hamulce, w prawym przednim kole wymieniłem cylinderek, a w drugim zmieniłem uszczelki.
Odpowietrzyłem dwa razy układ tylko jakoś pedał nisko łapie
W każdym razie właśnie wróciłem z małej przepizgawki i hamuje prosto bez trzymanki, ręcznym też. Jutro na przegląd!!
Co do bębnów, to u mnie się różnią. Z przodu są WENTYLOWANE, czego wcześniej jakoś nie odnotowałem, więc postanowiłem nie zamieniać z tylnymi. Przetoczę je w przyszłym sezonie i wrzucę nowe szczęki i powinno być cacy.
Wiem, że z tą wypowiedzią temat zdejmowania bębnów się trochę skończył, ale może potraficie powiedzieć czy pompa hamulcowa odpowietrza się sama czy trzeba coś z tym robić? Pytam, bo zmieniałem ostatnio też czujnik stopu i nie wiem czy od tego pedał hamulca nie jest tak nisko?
Pozdrawiam
edit: gad damn it, ile ja tu bazgrzę, normalny słowotok
Wyczyściłem dziś wszystkie hamulce, w prawym przednim kole wymieniłem cylinderek, a w drugim zmieniłem uszczelki.
Odpowietrzyłem dwa razy układ tylko jakoś pedał nisko łapie
W każdym razie właśnie wróciłem z małej przepizgawki i hamuje prosto bez trzymanki, ręcznym też. Jutro na przegląd!!
Co do bębnów, to u mnie się różnią. Z przodu są WENTYLOWANE, czego wcześniej jakoś nie odnotowałem, więc postanowiłem nie zamieniać z tylnymi. Przetoczę je w przyszłym sezonie i wrzucę nowe szczęki i powinno być cacy.
Wiem, że z tą wypowiedzią temat zdejmowania bębnów się trochę skończył, ale może potraficie powiedzieć czy pompa hamulcowa odpowietrza się sama czy trzeba coś z tym robić? Pytam, bo zmieniałem ostatnio też czujnik stopu i nie wiem czy od tego pedał hamulca nie jest tak nisko?
Pozdrawiam
edit: gad damn it, ile ja tu bazgrzę, normalny słowotok
"wentylowane" dobre xD
to chyba bardziej służy do usuwania pyłu ze szczęk i bębnów?
Można odpowietrzyć pompę poprzez czujnik stopu ale jak ja kiedyś wymieniałem czujnik bez odpowietrzania pompy to nic się nie zmieniło ;]
A pedał wpada pewnie bo masz zużyte bębny i szczęki i muszą się sporo dalej wysunąć...
Powodzenia na przeglądzie :)
to chyba bardziej służy do usuwania pyłu ze szczęk i bębnów?
Można odpowietrzyć pompę poprzez czujnik stopu ale jak ja kiedyś wymieniałem czujnik bez odpowietrzania pompy to nic się nie zmieniło ;]
A pedał wpada pewnie bo masz zużyte bębny i szczęki i muszą się sporo dalej wysunąć...
Powodzenia na przeglądzie :)
- billbo-luke
- Posty: 198
- Rejestracja: 2007-02-02, 03:28
- Lokalizacja: 3City
Dzisiaj zrobiłem kilka kilometrów i trochę się pedał podniósł. Ale dalej nie jest tak, jak powinno być. Wszystko musi się chyba porządnie poukładać i podocierać.
Jak będę miał chwilę, spróbuję tak, jak mówisz, franc.
Kris, samoregulatory wyglądały na ok, wyczyściłem je nawet, ale nie smarowałem, może trzeba było.
Jeszcze powalczę.
Dzięki, Panowie!
Jak będę miał chwilę, spróbuję tak, jak mówisz, franc.
Kris, samoregulatory wyglądały na ok, wyczyściłem je nawet, ale nie smarowałem, może trzeba było.
Jeszcze powalczę.
Dzięki, Panowie!
