[601] Zdejmowanie bębnów

 Moderator: Golab

Awatar użytkownika
billbo-luke
Posty: 198
Rejestracja: 2007-02-02, 03:28
Lokalizacja: 3City

[601] Zdejmowanie bębnów

Post autor: billbo-luke »

Czołem Panie i Panowie!

Z racji tego, że moim hamulcom przydałby się przed zimą mały przegląd postanowiłem się za to zabrać póki ciepło.

PP i LT udało mi się zdjąć bez problemów i teraz zostały dwa. Podważanie nic nie daje, opukiwanie i WD-40 też. Śruby zabezpieczające oczywiście wykręcone.

I teraz pytania:
1) może mam za mały młotek, a bębny czekają na swoją częstość rezonansową? ]:->
2) może nie ma sensu stosować metody 1), bo np. można coś niechcący.. przesunąć, a rozwiązanie jest prostsze?
3) gdzie w 3city można niedrogo przetoczyć bębny, bo na dwóch, co zdjąłem porobiły się już ładne wżery?

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Kris
Posty: 2075
Rejestracja: 2007-01-31, 21:00
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Kris »

jak to mówiono...
nic na siłę tylko weź większy młotek ;)
może masz taki rant że szczęki trzymają bęben? :D
ogólnie to zawsze śrubokręt i młotek dawał radę... pamiętam, że jak był serio gruby problem to żeśmy rozwiercali tą śrubkę w bębnie (jeśli nie chciała się odkręcić) ale to stare czasy więc moja pamięć może szwankować xD

poczekajmy może ktoś ma na to dobry sposób :mrgreen:


a co do toczenia to nie lepiej kupić jakieś używki czy nawet nowe? na alledrogo 20-50zł

dobrej nocy
redips
Posty: 388
Rejestracja: 2007-03-03, 20:18
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: redips »

na tyle zawsze warto wbic ten gruby trzpien tak o 1cm. Tak zeby z tylu za kolem zaslepka gumowa nie wyskoczyla.

Po za tym to tak jak kris mowi - szczeki mogły sie schowac za rant bebna w srodku a wt5edy to nie wiem... jakos wejsc ze srubokretrem lub czyms i je scisnac
Awatar użytkownika
KajteK
Posty: 1388
Rejestracja: 2005-07-24, 23:33
Lokalizacja: Kowale swojego losu

Post autor: KajteK »

albo ściągacz do bębnów sobie skołuj/zmajstruj i wtedy nie będziesz miał problemów ze zdejmowaniem bębnów już nigdy ;-)
Kaszub
Posty: 371
Rejestracja: 2007-02-28, 01:30
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Kaszub »

Wymieniałem bębny w zeszłym roku bo ranty miały że ho ho. Męczyłem się póki nie rozkręciłem regulacji naciągu linki. Potem wystarczy postraszyć bębny środkami przymusu bezpośredniego i same złażą ;)
Awatar użytkownika
billbo-luke
Posty: 198
Rejestracja: 2007-02-02, 03:28
Lokalizacja: 3City

Post autor: billbo-luke »

Dzięki za odpowiedzi. Idę dzisiaj powalczyć.
Czy jeżeli zrobił się Wam rant w środku, to czy bęben ruszał się lekko, ale nie chciał zejść czy zachowywał się jak zapieczony do piasty na amen?
Awatar użytkownika
Kris
Posty: 2075
Rejestracja: 2007-01-31, 21:00
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Kris »

powinien się chociaż trochę ruszać bo szczęki są "luźne" ;]

weź dwa spore śrubokręty wbij po bokach i machaj... z wyczuciem oczywiście ;)
Awatar użytkownika
billbo-luke
Posty: 198
Rejestracja: 2007-02-02, 03:28
Lokalizacja: 3City

Post autor: billbo-luke »

Oczywiście, wszystko z wyczuciem ;-)

[ Dodano: 2010-11-05, 19:31 ]
No, trochę perswazji i poszły (jak tylko zobaczyły siekierkę) :mrgreen:
Wiem już przynajmniej czemu hamuje "w lewo". Z przodu jeden cylinderek cieknie.
Znalazłem nawet taki w piwnicy, nowy, lekko zaszedł rudą, ale pod uszczelką cacy :-D

Mam natomiast dwa pytanka:

1. W przednim bębnie, w którym jest cieknący cylinderek jedna okładzina jest wyraźnie bardziej zżarta od drugiej, dokładnie ta za cieknącym. Czy możliwe, że od płynu hamulcowego?

2. Przednie bębny są trochę zużyte, do tego mają już po dwie głębsze rysy. Tylne natomiast wyglądają ładnie. Myślicie, że poprawi się hamowanie, jak je zamienię miejscami?

Miałem plan zająć się hamulcami kompleksowo w przyszłym roku, bo teraz krucho z kasą. I może się uda ;-)
Dzięki za wsparcie psychiczne!!
Edzione
Posty: 12
Rejestracja: 2010-10-03, 15:14
Lokalizacja: Gdańsk-Oliwa
Kontakt:

Post autor: Edzione »

Co do przetaczania bębnów ostatnio korzystałem z firmy :
SPOROL na ul.Hynka na zaspie czas oczekiwania to ok 2 h i 25 zł za sztukę.
Awatar użytkownika
billbo-luke
Posty: 198
Rejestracja: 2007-02-02, 03:28
Lokalizacja: 3City

Post autor: billbo-luke »

Dzięki, Edzione! Będę miał w pamięci, bo z pewnością kiedyś się przyda (a nawet na wiosnę).

Wyczyściłem dziś wszystkie hamulce, w prawym przednim kole wymieniłem cylinderek, a w drugim zmieniłem uszczelki.
Odpowietrzyłem dwa razy układ tylko jakoś pedał nisko łapie :-/
W każdym razie właśnie wróciłem z małej przepizgawki i hamuje prosto bez trzymanki, ręcznym też. Jutro na przegląd!! :-P

Co do bębnów, to u mnie się różnią. Z przodu są WENTYLOWANE, czego wcześniej jakoś nie odnotowałem, więc postanowiłem nie zamieniać z tylnymi. Przetoczę je w przyszłym sezonie i wrzucę nowe szczęki i powinno być cacy.

Wiem, że z tą wypowiedzią temat zdejmowania bębnów się trochę skończył, ale może potraficie powiedzieć czy pompa hamulcowa odpowietrza się sama czy trzeba coś z tym robić? Pytam, bo zmieniałem ostatnio też czujnik stopu i nie wiem czy od tego pedał hamulca nie jest tak nisko?

Pozdrawiam


edit: gad damn it, ile ja tu bazgrzę, normalny słowotok :shock:
Awatar użytkownika
Kris
Posty: 2075
Rejestracja: 2007-01-31, 21:00
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Kris »

"wentylowane" dobre xD

to chyba bardziej służy do usuwania pyłu ze szczęk i bębnów?


Można odpowietrzyć pompę poprzez czujnik stopu ale jak ja kiedyś wymieniałem czujnik bez odpowietrzania pompy to nic się nie zmieniło ;]

A pedał wpada pewnie bo masz zużyte bębny i szczęki i muszą się sporo dalej wysunąć...

Powodzenia na przeglądzie :)
redips
Posty: 388
Rejestracja: 2007-03-03, 20:18
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: redips »

Krisu a samoregulatory?

chyba są po to żeby własnie nie musiało nic się dalej wysuwać
Awatar użytkownika
Kris
Posty: 2075
Rejestracja: 2007-01-31, 21:00
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Kris »

No te samoregulatory to są chyba żeby szczęki nie wracały zaa dużo jeśli nie ma takiej potrzeby ale nie wiem w jakim stanie u niego są... ;)
Może płyn ze zbiorniczka nie spływa do pompy? :D

Czy może dalej zapowietrzone? Pompa nie była ruszana, więc raczej nie jej wina ;>
franc
Posty: 331
Rejestracja: 2010-01-17, 18:54
Lokalizacja: gdansk

Post autor: franc »

jezeli pompa by byla zapowietrzona to nie odpowietrzyl bys hamulcow to raz .
dwa sprawdz czy jpodczas pompowania rosnie pedal wyzej
trzy mozesz zrobic tak ze luzujesz reczny do konca cofasz regulatory potem naciskasz kilka razy pedal hamulca i dopiero regulujesz reczny
To tak odemnie pozdrawiam
Awatar użytkownika
billbo-luke
Posty: 198
Rejestracja: 2007-02-02, 03:28
Lokalizacja: 3City

Post autor: billbo-luke »

Dzisiaj zrobiłem kilka kilometrów i trochę się pedał podniósł. Ale dalej nie jest tak, jak powinno być. Wszystko musi się chyba porządnie poukładać i podocierać.
Jak będę miał chwilę, spróbuję tak, jak mówisz, franc.
Kris, samoregulatory wyglądały na ok, wyczyściłem je nawet, ale nie smarowałem, może trzeba było.
Jeszcze powalczę.
Dzięki, Panowie!
Awatar użytkownika
koko
Posty: 1939
Rejestracja: 2007-09-18, 01:41
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: koko »

jak by ktoś mial na przyszlość potrzebe to maa zciągacz do bębnów
;-)
Trabiaktywny
redips
Posty: 388
Rejestracja: 2007-03-03, 20:18
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: redips »

jakby ktos mial to potrzebuje bebny :) do 1,1
Awatar użytkownika
J.J.
Posty: 3658
Rejestracja: 2005-07-24, 17:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: J.J. »

polecam uzbierać troszkę pieniążków i wywalić DDRowskie gówno i zamontować sobie jakąś skode czy vw ;)
Awatar użytkownika
koko
Posty: 1939
Rejestracja: 2007-09-18, 01:41
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: koko »

lebsze i tańsze w dalszej eksplatacji
Trabiaktywny
redips
Posty: 388
Rejestracja: 2007-03-03, 20:18
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: redips »

a to pasuje?