hamulce przód
Moderator: Golab
hamulce przód
czeka mnie wymiana tłoczka w przednim kole,przy okazji zmieniam szczęki,bedę robił to pierwszy raz w trabim,na co warto zwrócic uwagę przy wymianie? czy mogę napotkac jakieś problemy? i jak wygląda sprawa z odpowietrzaniem układu w trabim?
-
jasiujasiu1
- Posty: 29
- Rejestracja: 2007-02-04, 13:33
- Lokalizacja: Elbląg
problemów może być tyle ile jesteś w stanie wymyślić + 1
1 - odkręcenie starych śrub to zawsze wyzwanie
2 - klucz 10 do przewodów hamulcowych może się przydać - taki przecięty oczkowy
3 - cylinderki zapewne masz 2 na jedno koło - nie wiadomo który cieknie bardziej. Zmienisz jeden, zacznie cieknąć drugi - rozbierz oba, wypoleruj cylindry, obejrzyj gumki, to może nie będzie wpadki i robienia 2x tego samego
1 - odkręcenie starych śrub to zawsze wyzwanie
2 - klucz 10 do przewodów hamulcowych może się przydać - taki przecięty oczkowy
3 - cylinderki zapewne masz 2 na jedno koło - nie wiadomo który cieknie bardziej. Zmienisz jeden, zacznie cieknąć drugi - rozbierz oba, wypoleruj cylindry, obejrzyj gumki, to może nie będzie wpadki i robienia 2x tego samego
Nie chciałem zakładać nowego tematu więc napisze tu...
Mam problem mianowicie zaczeło sie od tego że z 3 dni temu same z siebie włanczały mi sie światła stopu, ale gdy zatrzęsłem autem to gasły.
dziś już sie paliły czały czas więc musiałem odłączyć .kable od czujnika stop
Jadąc nagre zaczą mi pedał rosnąć więc zawruciłem do domu (około 300 metrów)
gdy dojechałem nie musiałem chamować wystarczyło że puściłem pedał gazu, gdy wysiadłem było czuć że guma sie smaży a felgi były pażące.
Dodam jeszcze to że pedał sie napompował do nieruchomości (zero skoku) i hample mam tylko z przodu więc problem jest usytuowany raczej z przodu .
Prosze o pomoc!!
Mam problem mianowicie zaczeło sie od tego że z 3 dni temu same z siebie włanczały mi sie światła stopu, ale gdy zatrzęsłem autem to gasły.
dziś już sie paliły czały czas więc musiałem odłączyć .kable od czujnika stop
Jadąc nagre zaczą mi pedał rosnąć więc zawruciłem do domu (około 300 metrów)
gdy dojechałem nie musiałem chamować wystarczyło że puściłem pedał gazu, gdy wysiadłem było czuć że guma sie smaży a felgi były pażące.
Dodam jeszcze to że pedał sie napompował do nieruchomości (zero skoku) i hample mam tylko z przodu więc problem jest usytuowany raczej z przodu .
Prosze o pomoc!!
Trabiaktywny
One raczej same się nie napompowały. Napompowałeś je sam hamując, a pompa po prostu nie odprowadzała płynu do zbiorniczka po puszczeniu pedału. Myślę. że jest pompa hamulcowa do naprawy.
Podobne objawy są przy zapieczonych cylinderkach (zaciskach w 1,1), ale w tedy raczej blokuje się hamulec jednego koła i nie powinny działać ciągle światła stopu.
Obstawiam na 90% pompkę hamulcową.
Pozddro z Włocławka
Podobne objawy są przy zapieczonych cylinderkach (zaciskach w 1,1), ale w tedy raczej blokuje się hamulec jednego koła i nie powinny działać ciągle światła stopu.
Obstawiam na 90% pompkę hamulcową.
Pozddro z Włocławka
A mówili, że klary to kupa roboty.
Trabi für immer und ewig
Trabi für immer und ewig
spróbuj odpiąć tylną sekcje jak nie chcesz bawić się cylinderkami tylnymi.
pojeździj po polu i zobacz czy coś sie jebie.
przód był odpowietrzony ( sam tak mówiłeś ) więc najprdopodobniej to tył zdupił sprawę.
ale ja wolałbym zrobić te hamulce z tyłu bo w końcu sam tam nie jeździsz.
popsikaj wd, colą, pepsi i ropą na odpowietrznik tył i spróbuj dobrą żabą to odkręcić.
w najgorszym wypadku rozbieraj tył, kup 2cylinderki od sejczento, rozwierć trochę tarcze kotwiczną, nawierć jedną dziurkę by móc zamontować cylinderek i zeszlifuj trochę szczęki i masz cacy hamulce z tyłu za kilkanaście złotych.
jak nie chcesz sie bawić w mody, weź z białego cylinderki, albo kup nowe.
nowe to 40-50zł sztuka.
ps
chyba nie zrobiłeś dobrego testdrajwa po tym jak wszystko się skręciło.
pojeździj po polu i zobacz czy coś sie jebie.
przód był odpowietrzony ( sam tak mówiłeś ) więc najprdopodobniej to tył zdupił sprawę.
ale ja wolałbym zrobić te hamulce z tyłu bo w końcu sam tam nie jeździsz.
popsikaj wd, colą, pepsi i ropą na odpowietrznik tył i spróbuj dobrą żabą to odkręcić.
w najgorszym wypadku rozbieraj tył, kup 2cylinderki od sejczento, rozwierć trochę tarcze kotwiczną, nawierć jedną dziurkę by móc zamontować cylinderek i zeszlifuj trochę szczęki i masz cacy hamulce z tyłu za kilkanaście złotych.
jak nie chcesz sie bawić w mody, weź z białego cylinderki, albo kup nowe.
nowe to 40-50zł sztuka.
ps
chyba nie zrobiłeś dobrego testdrajwa po tym jak wszystko się skręciło.
