Przygotowanie do sezonu zimowego

 Moderator: Golab

Awatar użytkownika
eMTi
Posty: 570
Rejestracja: 2009-03-31, 09:03
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: eMTi »

A jak to jest z jeżdzem Trabem w zime co trzeba zrobic itp ;) ? bo szykuje sie moja pierwsza zima z 2 suwem :P
Pozdrawiam eMTi

Slow but Low...
Awatar użytkownika
J.J.
Posty: 3658
Rejestracja: 2005-07-24, 17:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: J.J. »

kupic dobre opony, zmontowac wentylator poprawiajacy ogrzewanie ( opis w ksiazce trabantowej ) i jezdzic :)
Awatar użytkownika
eMTi
Posty: 570
Rejestracja: 2009-03-31, 09:03
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: eMTi »

jeszcze musze sie nauczyc obsługi ogrzewana w trabancie :D no i mam nadzieje ze nie bedzie smrodzil do srodka spalinami jak moj kazdy trab :roll:
Pozdrawiam eMTi

Slow but Low...
Awatar użytkownika
Greg
Posty: 1472
Rejestracja: 2005-07-24, 20:46
Lokalizacja: Kmiecin (Łęczyce

Post autor: Greg »

Jak smrodzi spalinami do środka to znaczy że masz tłumik przedni do wymiany.
Szanuj zieleń.
Awatar użytkownika
J.J.
Posty: 3658
Rejestracja: 2005-07-24, 17:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: J.J. »

zalezy ile masz cięgiełek.
jak 2 to pierwsza jest od intensywnosci nawiewu :D a druga od gora dół [; albo odwrotnie :P
Awatar użytkownika
haski
Posty: 253
Rejestracja: 2009-06-25, 23:05
Lokalizacja: Gdańsk-Wrzeszcz

Post autor: haski »

wy piszcja o sezonie 2010 a ni o pierdołch ja zaczynam od początku maja
haski/sztefan
Awatar użytkownika
iks
Posty: 431
Rejestracja: 2007-11-13, 20:18
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: iks »

a jak masz trzy to pierwsze cięgiełko od strony kierowcy zimny nawiew, drugie góra dół, trzecie hajcung :) polecam zaopatrzenie się w wygodną i ciepłą skrobaczke i cierpliwość :-) bo w zime lubi spalić "nieco" więcej ;)
jah bless!
Awatar użytkownika
koko
Posty: 1939
Rejestracja: 2007-09-18, 01:41
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: koko »

To normalne każdy lubi palić w zimie troche więcej :-P
Trabiaktywny
Awatar użytkownika
emi
Posty: 1036
Rejestracja: 2007-02-01, 13:51
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: emi »

iks wyraził kwintesencję problemu, dobra skrobaczka! ;-) całe szczęście szyby małe, szybko się je obsakuje ( zewnątrz i wewnątrz rzecz jasna) Nie licz na ogrzanie szyby nawiewem zanim nie ruszysz i tak a propos tego zagadnienia eMti chyba wiadomo Ci iż silnika trabantowego nie "rozgrzewa" się stojąc.

niektórzy praktycy jazdy dwusuwem radzą małe wspomaganie na wielkie mrozy a mianowicie ćwiarteczkę dynksu na bak paliwa, co ma nie dopuścić do zamarzania ewentualnej wody w gaźniku.

ehhh nie jedną już zimę z moim Trabim przeżyłam., miejskie zaspy Trabowi nie straszne. Palił dychę na sto ani mniej :-> Powiem ci że jak w pełni sprawny to nie ma bata, nie zawiedzie cię. Mój nie odpalił dopiero jak było -25 ale tylko dlatego że akumulator odmówił posługi w taki mróz, po tym incydencie jak się zapowiadał tęgi mróz to odkręcałm akumulator i zabierałam na noc do domu. Zawsze odpalał :mrgreen: ( a tak w ogóle to wiecie że mój tata sam sobie własnymi ręcami uszył na zimę taki brezentowo-filcowy zmyślny pokrowiec na aku do Wartbura?) .
pędzę! ... Trabantem pełnych snów o Tobie!


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 464
Rejestracja: 2008-02-12, 23:31
Lokalizacja: Elbląg / Gdańsk

Post autor: dejmien »

a jakieś patenty na zamarzające zamki? od kierowcy zamarza mi tak, że nawet kluczyka nie idzie włożyć, a jak się włoży to nie idzie przekręcić (podgrzewam zapalniczką - wkładam - robi psssss i kawałek wejdzie, potem znowu i kawałek dalej - strasznie to męczące), a od bagażnika kluczyk bez problemu wkładam i przekręcam, ale nie idzie wcisnąć dynksa żeby otworzyć klapę - dzisiaj po trzech dniach mrozów musiałem się dostać po płyn do spryskiwacza i zajęło mi w sumie otwarcie drzwi i bagażnika około 20 minut :-/

(rozdzieliłem dyskusję o zimie od tematu o sezonie letnim, żeby porządek jakiś był ;-) )
redips
Posty: 388
Rejestracja: 2007-03-03, 20:18
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: redips »

Ja przed mrozami zapsiaklem wd40 i teraz mam luzik :)
kemi
Posty: 380
Rejestracja: 2009-05-31, 19:42
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: kemi »

dejmien pisze:a jakieś patenty na zamarzające zamki? od kierowcy zamarza mi tak, że nawet kluczyka nie idzie włożyć, a jak się włoży to nie idzie przekręcić (podgrzewam zapalniczką - wkładam - robi psssss i kawałek wejdzie, potem znowu i kawałek dalej - strasznie to męczące), a od bagażnika kluczyk bez problemu wkładam i przekręcam, ale nie idzie wcisnąć dynksa żeby otworzyć klapę - dzisiaj po trzech dniach mrozów musiałem się dostać po płyn do spryskiwacza i zajęło mi w sumie otwarcie drzwi i bagażnika około 20 minut :-/

(rozdzieliłem dyskusję o zimie od tematu o sezonie letnim, żeby porządek jakiś był ;-) )


Z bagażnikiem mam dokładnie to samo - masakra ;] nie otwieram bagażnika od kilku dni... za to zamek od kierowcy zamarzł mi przed samym spotem z ogniskiem... w planach miałam już jego wymianę, więc tylko mnie to zmobilizowało do wymiany :-> zakładając nową klamkę popsikałam WD i jest spoko! :) Polecam!
Syrenki kochaj, kochaj, kochaj, kochaj, kochaj i piesc... w Syrenach kochaj, kochaj, kochaj, kochaj forme i tresc :D
Awatar użytkownika
Greg
Posty: 1472
Rejestracja: 2005-07-24, 20:46
Lokalizacja: Kmiecin (Łęczyce

Post autor: Greg »

Ja mam inny patent.(ale tylko na alu klamki) Bez WD40 Bez zapalniczek. Trzeba potrzeć troche klamke od góry i od dołu ręcyma, zawsze puszcza.
Szanuj zieleń.
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 464
Rejestracja: 2008-02-12, 23:31
Lokalizacja: Elbląg / Gdańsk

Post autor: dejmien »

wogóle chyba trab się przestraszył bo dziś mimo że jest -15stopni jak wczoraj to o 14 podszedłem do niego i zarówno drzwi jak i bagażnik od razu się otworzyły ;-)

no i zapomniałem napisać, że wczoraj bagażnik otworzyłem dzięki rozgrzewaczowi reklamówce powerade z mikołajkowego zlotu zeszłorocznego, przyłożyłem go dookoła zamka i puścił ;-)
Awatar użytkownika
koko
Posty: 1939
Rejestracja: 2007-09-18, 01:41
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: koko »

Ok wd 40 jest skuteczny ale ma odczyn kwasowy i jeśli jakaś zapadka w zamku jest przyrdzewiała to może ją rozpuścić i już d...
Ja w garbusie miałem ten problem w zeszłym roku .
Wstrzyknołem strzykawą nafte i cały sezon mega luzik a do dziś zamek sie kręci mega gładko pewnie lepiej niż nówka
Trabiaktywny
Awatar użytkownika
iks
Posty: 431
Rejestracja: 2007-11-13, 20:18
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: iks »

mnie tam odpukać jeszcze nie zamarzł zamek ani razu :-) ale dyche pali ze smakiem ;-)
jah bless!
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 464
Rejestracja: 2008-02-12, 23:31
Lokalizacja: Elbląg / Gdańsk

Post autor: dejmien »

mój to dyche przy żwawej jeździe zawsze palił, więc mnie to nie dziwi, przy spokojnej jeździe 8, na trasie 5-6