[601] Skrzypiące zawieszenie z tyłu

 Moderator: Golab

Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 464
Rejestracja: 2008-02-12, 23:31
Lokalizacja: Elbląg / Gdańsk

[601] Skrzypiące zawieszenie z tyłu

Post autor: dejmien »

otóż jak w temacie coś mi zaczęło zawieszenie z tyłu kilka dni temu masakrycznie skrzypieć. No i mam lamerskie pytanie czy są tam elementy wymagające smarowania (do tej pory smarowałem tylko z przodu na tulejkach zwrotnicy). A może to znak że coś się spsuło? Pytam bo w najlbliższym czasie nie mam kiedy zajrzeć pod samochód, a muszę jeździć i wolałbym żeby mi np. koło nie odpadło ;-)
Awatar użytkownika
Greg
Posty: 1472
Rejestracja: 2005-07-24, 20:46
Lokalizacja: Kmiecin (Łęczyce

Post autor: Greg »

Może resor (jeśli masz resor z tyłu), bo jeśli spręzyny to nie wiem.
Szanuj zieleń.
Awatar użytkownika
J.J.
Posty: 3658
Rejestracja: 2005-07-24, 17:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: J.J. »

Greg, on ma sprężyny :)

zależy co masz na myśli skrzypi?

mi stupa puka od kilku lat i koła nie odlatują :)
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 464
Rejestracja: 2008-02-12, 23:31
Lokalizacja: Elbląg / Gdańsk

Post autor: dejmien »

ja mam sprężyny? a nie resor poprzeczny?
a skrzypi jak stary tapczan przez cały czas w trakcie jazdy, no i jak stoi i nim bujam to również tak samo (i z lewej i z prawej strony z tyłu)
Awatar użytkownika
J.J.
Posty: 3658
Rejestracja: 2005-07-24, 17:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: J.J. »

no ty masz 89 rok nie ? to już sprężyny imo
Awatar użytkownika
koko
Posty: 1939
Rejestracja: 2007-09-18, 01:41
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: koko »

A mi im bardziej skrzypi tym sie bardziej ciesze(zwłaszcza jak spojże na przerażone miny pasażerów:D
Trabiaktywny
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 464
Rejestracja: 2008-02-12, 23:31
Lokalizacja: Elbląg / Gdańsk

Post autor: dejmien »

w papierach mam '76, ale jaki jest w rzeczywistości to nie mam pojęcia :-P
Awatar użytkownika
Wolf
Posty: 60
Rejestracja: 2008-01-13, 12:18
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Wolf »

Sprawdź stan gum wahaczy , może są już do wymiany , zastosuj smar grafitowy :mrgreen:
BARKAS B1000 KB ''Stasibus''
BARKAS B1000 HP ,,Pritsche''
Qbs
Posty: 42
Rejestracja: 2008-09-04, 23:17
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Qbs »

trzeszczą pewnie stare amortyzatory. wymien je i po sprawie.
Obrazek
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 464
Rejestracja: 2008-02-12, 23:31
Lokalizacja: Elbląg / Gdańsk

Post autor: dejmien »

aha - sprawdziłem i jednak mam resor z tyłu, a nie sprężyny
JaJer
Posty: 308
Rejestracja: 2005-07-25, 21:46
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: JaJer »

..... ? ...... ? .......? Smar na gumę? Moje gratulacje!

[ Dodano: 2009-05-09, 07:08 ]
Jak już smar rozpuści gumę to kup nowe i będzie OK!
Awatar użytkownika
Wolf
Posty: 60
Rejestracja: 2008-01-13, 12:18
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Wolf »

JaJer pisze:..... ? ...... ? .......? Smar na gumę? Moje gratulacje!

[ Dodano: 2009-05-09, 07:08 ]
Jak już smar rozpuści gumę to kup nowe i będzie OK!


Chodziło mi bardziej o resor :mrgreen: ,ale nie bedę ukrywał ze smar grafitowy nic nie rozpuszcza w tym gumy :) pozdr....
BARKAS B1000 KB ''Stasibus''
BARKAS B1000 HP ,,Pritsche''
JaJer
Posty: 308
Rejestracja: 2005-07-25, 21:46
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: JaJer »

Guma pod wpływem tłuszczu - rozmięka, traci swoje właściwości. Inaczej - nie ma takiej reakcji jeśli guma zawiera specjalne dodatki (olejoodporna).
Smar grafitowy - to nic innego jak sproszkowany grafit wsypany do najbardziej podłego smaru.
Już lepiej posypać gumę proszkiem grafitowym (nie wchodzi w reakcję) niż smarować smarem grafitowym.
Ale ja nie jestem do robienia wykładów!
Pozdrawiam i zycze sukcesów w smarowaniu gumy :-D

[ Dodano: 2009-05-09, 18:18 ]
W sprawie skrzypienia - resor rozebrać założyć przekładki (albo nie) nasmarować, złożyć i zamontować. Będzie cicho :)
Awatar użytkownika
Greg
Posty: 1472
Rejestracja: 2005-07-24, 20:46
Lokalizacja: Kmiecin (Łęczyce

Post autor: Greg »

Widziałem taki patent w warszawie chyba. Resor był nasmarowany duża ilością smaru owinięty jakąś szmatą i zakręcony drutem, pewnie po to żeby utrzymać smar między piórami resora.
Szanuj zieleń.
Awatar użytkownika
J.J.
Posty: 3658
Rejestracja: 2005-07-24, 17:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: J.J. »

zawinięte były oryginalnie też :)
JaJer
Posty: 308
Rejestracja: 2005-07-25, 21:46
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: JaJer »

Zawinięty nie szmatą, ale denzą kablową. takie patenty stosowane były w czasach PRL.
Pozdrawiam.

PS
nie pamiętam jak pisze się DENZA, lub DĘZA :mrgreen:

[ Dodano: 2009-05-10, 20:07 ]
Sprawdziłem..... jest denza kablowa.
Obecnie prawie niestosowana.
Jeszcze dla wyjaśnienia:
denze kablowa stosowało się do zabezpieczenia połączeń kablowych w ziemi, jest to taśma nasączona czymś lepkim. Nie przepuszcza wody i skleja się tworząc idealne zabezpieczenie przed czynnikami zewnętrznymi.