Potrzebny garaż....
Moderator: Golab
Potrzebny garaż....
Problem mam: nasza nowa dziewczyna z dwusuwem, Marcia, pojeździła swoim nowym trabem dwa tygodnie poczym autko ... uległo awarii. Z moimi umiejętnościami, a właściwie ich brakiem, z brakiem garażu itp.itd. nie jestem Jej w stanie pomóc. Czy ktoś zna warsztat który jest w stanie naprawić rozrusznik traba, skrzynię biegów (problem z wolnym kołem) i parę innych drobiazgów. Nikt z CTT nie ma czasu, wiadomo święta, normalni :) mechanicy z ulicy nie podjemują się naprawy dwusówów, dziewczyna jest załamana a ja wysłuchuję od Niej, bo sam Ją namawiałem. HELP !~!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
hmmm... trabi postał trochę pod orzechem u Jajera, po czym nastąpiło cudowne uzdrowienie :) ponoć się o niego otarł, bo kręci jak złoto :) ..... mery kristmes uf
Ogrodowe krasnale żegnają żółte słońce odjeżdżające powolutku w nieznane, witając jednocześnie szarość poniedziałku w marcowo-kwietniowym garncu. Habemus Trabant.
Ogłaszam że cudowna moc mojego orzecha włoskiego jest jeszcze większa!
Wystarczyło że Marci trab postał 2 tygodnie pod orzechem, następnie został przestawiony
w pobliże jałowca i "kłopoty" z rozrusznikiem same ustąpiły.
Sam próbowałem odpalic autko zaraz jak tylko sie pojawiło na sobolowym trawniku i ... rozrusznik nie chciał kręcić.
Zapraszam na uleczanie trabów pod orzechem :)
W najblizszym czasie zamierzam sprawdzić magiczną moc jabłonek, czereśni i wiśni.
Śliwy nie będę sprawdzał bo ona służy do odstraszania najlepszego mojego sąsiada, więc nie będę ryzykował utraty energii przez drzewko :)
Od kilku dni w poblizu orzecha stoi kolejny trabi. O wynikach kuracji będę informował .
Zainteresowanych zapraszam :)
Wystarczyło że Marci trab postał 2 tygodnie pod orzechem, następnie został przestawiony
w pobliże jałowca i "kłopoty" z rozrusznikiem same ustąpiły.
Sam próbowałem odpalic autko zaraz jak tylko sie pojawiło na sobolowym trawniku i ... rozrusznik nie chciał kręcić.
Zapraszam na uleczanie trabów pod orzechem :)
W najblizszym czasie zamierzam sprawdzić magiczną moc jabłonek, czereśni i wiśni.
Śliwy nie będę sprawdzał bo ona służy do odstraszania najlepszego mojego sąsiada, więc nie będę ryzykował utraty energii przez drzewko :)
Od kilku dni w poblizu orzecha stoi kolejny trabi. O wynikach kuracji będę informował .
Zainteresowanych zapraszam :)
Jajer, kurcze może powinieneś zająć się sprzedażą cudownych sadzonek? :) hmm... o ile dobrze pamiętam pod jałowcem stoi sześćseta ale cusik zbawiennych efektów kuracji drzewnej nie widać ? może chodzi o kolejność, albo czas stania pod kolejnymi gatunkami ... Proponuję omówić temat w Sztumie przy butelce czegoś dobrego z pobliskiego sklepu nocnego :)
[ Dodano: 2005-12-28, 16:38 ]
hmmm.... tylko czy tam był nocny? nic nie pamiętam...
[ Dodano: 2005-12-28, 16:38 ]
hmmm.... tylko czy tam był nocny? nic nie pamiętam...
Ogrodowe krasnale żegnają żółte słońce odjeżdżające powolutku w nieznane, witając jednocześnie szarość poniedziałku w marcowo-kwietniowym garncu. Habemus Trabant.
No ja też tak miałem w trabim 1.1. Przestał kręcić i z tego powodu trabant stał z 2 miesiące bo mi się nie chciało wymienić automatu który kupiłem myśląc ze to on nawalił. Jak sprawa nabrała mocy urzędowej i już miałem wykręcać rozrusznik postanowiłem spróbować przed odkręceniem go. I stała się jasność
kręcił i to jak a powiem że nie stał pod orzechem ba nawet nie stał przy drzewie tylko na parkingu przy bloku. :)


