polówka
Moderator: Golab
polówka
mam problema i moze ktos z Was mi pomoze :)
autko chodzi na gazie jak marzenie. problemy zaczynaja sie po przelaczeniu na benzynke :/ nawet dosc cieply silnik gasnie ... po ponownym zapaleniu pochodzi kilka sekund i gasnie (im dluzej poczekam z kolenym rozruchem tym dluzej pochodzi) jedyne co pomaga to pulsacyjne energiczne deptanie po pedale gazu ale wtedy silnik chodzi tak jakby sie dlawil i zaraz mial zgasnac ... gdy wcisne na maxa i przytrzymam to gasnie ...
no moze to niest to jedyna rzecz ktora pomaga ale ta druga nie jest do wykozystania na codzien bo kolejna rzecz ktora pomaga to zdjecie gumy z gaźnika i przytrzymanie przepustnicy w pozycji zaslaniajacej gardziel gaźnika ... pojawil sie pomysl ze to jest awaria automatycznego ssania ale wole sie najpierw popytac zanim zaczne rozkrecac gaźnik bo to nie jest to na czym sie znam ...
może ktoś z Was cos takiego miał i podpowie mi co to i jak to naprawić ?
autko chodzi na gazie jak marzenie. problemy zaczynaja sie po przelaczeniu na benzynke :/ nawet dosc cieply silnik gasnie ... po ponownym zapaleniu pochodzi kilka sekund i gasnie (im dluzej poczekam z kolenym rozruchem tym dluzej pochodzi) jedyne co pomaga to pulsacyjne energiczne deptanie po pedale gazu ale wtedy silnik chodzi tak jakby sie dlawil i zaraz mial zgasnac ... gdy wcisne na maxa i przytrzymam to gasnie ...
no moze to niest to jedyna rzecz ktora pomaga ale ta druga nie jest do wykozystania na codzien bo kolejna rzecz ktora pomaga to zdjecie gumy z gaźnika i przytrzymanie przepustnicy w pozycji zaslaniajacej gardziel gaźnika ... pojawil sie pomysl ze to jest awaria automatycznego ssania ale wole sie najpierw popytac zanim zaczne rozkrecac gaźnik bo to nie jest to na czym sie znam ...
może ktoś z Was cos takiego miał i podpowie mi co to i jak to naprawić ?
