Ogrodowe krasnale żegnają żółte słońce odjeżdżające powolutku w nieznane, witając jednocześnie szarość poniedziałku w marcowo-kwietniowym garncu. Habemus Trabant.
i o ironio najlepsze powstało niejako "poza konkursem" :)
oficjalnie wnoszę prośbe do szacownego grona. Postuluję przyjęcie tego pozakonkursowego loga Grega nie przez głosowanie a przez aklamację. Bo wychodzi na to że jest najładniejsze. CO Wy na to?