Raid Automobilklubu Morskiego : 7-dmio milowe buty.
Moderator: Golab
Raid Automobilklubu Morskiego : 7-dmio milowe buty.
Raid Automobilklubu Morskiego : 7-dmio milowe buty.
27.09, na drogach Trójmiasta i Szwajcarii Kaszubskiej odbyła się impreza dla posiadaczy i miłośników pojazdów zabytkowych. Raid 7-dmio milowe buty. Imicjatorami i jednocześnie organizatorami byli w tym roku Paweł "KajTan" Głębicki i Tomek "Groszek" Groszewski, którzy opracowali piękną, malowniczą trasę, biegnącą po drogach asfaltowych, betonowych i gruntowych... Wiodła ona nas, uczestników, po najpiękniejszych miejscahc Kaszub, o których mało kto wie że istnieją. Piękne okolice Kartuz, Kościerzyny, Szymbarku czy Chmielna zapierają dech w piersiach. Start zaplanowany był na godzinę 9.00 w Stacji Kontroli pojazdow SOSNOWSKI. Tak więc o 10.03 ruszyła pierwsza załoga . Dwuosobowa załoga, której byłem członkiem (pilotem), wystartowała o godzinie 10.06 z numerkiem 4 na przednim zderzaku. I przy starcie ZONK. Itinerer został wykonany w milach angielskich. Więc kalkulatorek w dłoń, i wszystkie odległości należało przeliczyc razy 1,609. Nasz wehikuł, ZAZ 968 "Zaporożec", na drogach typowo nieutwardzonych sprawował się wysmienicie, prowadzony pewną ręką właściciela, Michała Shulza. Pierwszy etap prowadził uczestników z Gdańska - Nowego Portu, do Szymbarku. Tam zjedliśmy ciepły posiłek, pozwiedzaliśmy skansen budownictwa drewnianego, i o 16.06 ruszyliśmy w drugą częśc trasy. Tym razem ze wspomnianego Szymbarku do mety raidu w resturacji META w Sopocie. Po droddze na obydwu etapach należało wykonywac przeróżne zadania. Na przykład postrzelac do tarczy z wietrówki, czy "wymacac" części samochodowe znajdujące się w zamkniętym kartonie i odgadnąc jakie to części są. Około 19.00 dojechaliśmy do Sopotu. Tam czekała na Nas gorąca Pizza i napoje . Około godziny 22.00 nastąpiło wręczanie nagród i mieliśmy się rozchodzic do domów. I tu kolejna, bardzo miła, niespodzianka dla naszej załogi. Z ust Tomka Groszewskiego dało się usłyszec : "Drugie miejsce w kategorii pojazdów zabytkowych zajęła załoga: Michał Schulz i Maciej Kawka na Zaporożcu 968!" Z ogromnym zaskoczeniem, tak moim jak i mojego świetnego kierowcy, ale z jeszcze większym zadowoleniem odebraliśmy puchar, medal i nagrody za wspaniałem drugie miejsce w Raidzie. No i tak około godziny 23.00 byłem już w swoim domu w Gdańsku Wrzeszczu. Chcę serdecznie podziękowac ORGANIZATORom za wspaniałe przygotowanie imprezy. Dziekuję serdecznie także osobie bez której start w tym Raidzie byłby niemożliwy. Michałowi Shulzowi. Bo bez Niego ten start, a tym bardziej zaszczytne drugie miejsce, byłoby niemożliwe do osiągnięcia. Dziękuję.
Reszta zdjęc : http://picasaweb.google.com/WartburgMac ... MiloweButy
27.09, na drogach Trójmiasta i Szwajcarii Kaszubskiej odbyła się impreza dla posiadaczy i miłośników pojazdów zabytkowych. Raid 7-dmio milowe buty. Imicjatorami i jednocześnie organizatorami byli w tym roku Paweł "KajTan" Głębicki i Tomek "Groszek" Groszewski, którzy opracowali piękną, malowniczą trasę, biegnącą po drogach asfaltowych, betonowych i gruntowych... Wiodła ona nas, uczestników, po najpiękniejszych miejscahc Kaszub, o których mało kto wie że istnieją. Piękne okolice Kartuz, Kościerzyny, Szymbarku czy Chmielna zapierają dech w piersiach. Start zaplanowany był na godzinę 9.00 w Stacji Kontroli pojazdow SOSNOWSKI. Tak więc o 10.03 ruszyła pierwsza załoga . Dwuosobowa załoga, której byłem członkiem (pilotem), wystartowała o godzinie 10.06 z numerkiem 4 na przednim zderzaku. I przy starcie ZONK. Itinerer został wykonany w milach angielskich. Więc kalkulatorek w dłoń, i wszystkie odległości należało przeliczyc razy 1,609. Nasz wehikuł, ZAZ 968 "Zaporożec", na drogach typowo nieutwardzonych sprawował się wysmienicie, prowadzony pewną ręką właściciela, Michała Shulza. Pierwszy etap prowadził uczestników z Gdańska - Nowego Portu, do Szymbarku. Tam zjedliśmy ciepły posiłek, pozwiedzaliśmy skansen budownictwa drewnianego, i o 16.06 ruszyliśmy w drugą częśc trasy. Tym razem ze wspomnianego Szymbarku do mety raidu w resturacji META w Sopocie. Po droddze na obydwu etapach należało wykonywac przeróżne zadania. Na przykład postrzelac do tarczy z wietrówki, czy "wymacac" części samochodowe znajdujące się w zamkniętym kartonie i odgadnąc jakie to części są. Około 19.00 dojechaliśmy do Sopotu. Tam czekała na Nas gorąca Pizza i napoje . Około godziny 22.00 nastąpiło wręczanie nagród i mieliśmy się rozchodzic do domów. I tu kolejna, bardzo miła, niespodzianka dla naszej załogi. Z ust Tomka Groszewskiego dało się usłyszec : "Drugie miejsce w kategorii pojazdów zabytkowych zajęła załoga: Michał Schulz i Maciej Kawka na Zaporożcu 968!" Z ogromnym zaskoczeniem, tak moim jak i mojego świetnego kierowcy, ale z jeszcze większym zadowoleniem odebraliśmy puchar, medal i nagrody za wspaniałem drugie miejsce w Raidzie. No i tak około godziny 23.00 byłem już w swoim domu w Gdańsku Wrzeszczu. Chcę serdecznie podziękowac ORGANIZATORom za wspaniałe przygotowanie imprezy. Dziekuję serdecznie także osobie bez której start w tym Raidzie byłby niemożliwy. Michałowi Shulzowi. Bo bez Niego ten start, a tym bardziej zaszczytne drugie miejsce, byłoby niemożliwe do osiągnięcia. Dziękuję.
Reszta zdjęc : http://picasaweb.google.com/WartburgMac ... MiloweButy
Ostatnio zmieniony 2008-10-01, 20:48 przez mac_kaw, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Kawka - AKM Sekcja Pojazdów Zabytkowych
Wartburg 1.3 1991r. - GAA 3889
Renault 11 1986r. - GD 9854M
Fiat Uno 2001r. - GD 518EW
Wartburg 1.3 1991r. - GAA 3889
Renault 11 1986r. - GD 9854M
Fiat Uno 2001r. - GD 518EW
