Popychacze

 Moderator: Golab

Awatar użytkownika
Bear
Posty: 73
Rejestracja: 2007-02-04, 00:04
Lokalizacja: Gdynia

Popychacze

Post autor: Bear »

Witam
Bylem spawac wydech u mechanika i jak odpalilem to stukot w silniku zostal zinterpretowany jako zużyty popychacz...
podobno mozna jezdzic ale wymiana to od razu 8 popychaczy czyli 8*25zl=200
+ robocizna drugie tyle +plus od razu pasek to jakies 30zl czyli w sumie 450

czy to warto robic?? po tyle chodza uzywane silniki...
kurde ostatnio ciagle cos sie dzieje...
Moze ma ktos jakis pomysl albo rade, bo chwilowo nie mam opcji na ten remont.
w motirexie ni ema popychaczy
moze ten smar dolewany do oleju wystarczy chwilowo??
pozDDRawiam
Awatar użytkownika
KajteK
Posty: 1388
Rejestracja: 2005-07-24, 23:33
Lokalizacja: Kowale swojego losu

Post autor: KajteK »

dolicz jeszcze robocizne do wymiany silnika ...

co do popychacz-nie wiem-nie wypowiem sie ...
co do "ostatnio ciagle cos sie dzieje" to u mnie tez i chyba u kazdego :] Traba se kupiłes to sie przyzwyczajaj ;)
Awatar użytkownika
J.J.
Posty: 3658
Rejestracja: 2005-07-24, 17:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: J.J. »

hehe mi tez sie cos zawsze dzieje :]

pasek z tego co pamietam to chyba 50zł :]
popyahcze kupisz w zwyklym sklepie wkoncu to vw :)

co do robocizny to popytaj sie mechaniqw trabanciarzy moze ktos taniej ci to zrobi :)

ja mailem tak dobite popychacze ze nawet glowica troche dostala :/
Awatar użytkownika
Bear
Posty: 73
Rejestracja: 2007-02-04, 00:04
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Bear »

na bezawaryjnosc nie licze, ale w ciagu ostatniego miesiaca:
pękł mi wachacz, odpadł wydech, padł czujnik oleju, cos jest nie tak z gaznikiem i do tego te popychacze teraz wylazly...
chyba Trabi strajkuje czy co ;) ??
tak czy siak ile mozna pojedzic na takich popychaczach nie dzialajacych w pelni bo na razie nie mam pieniedzy na naprawe...
Awatar użytkownika
J.J.
Posty: 3658
Rejestracja: 2005-07-24, 17:59
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: J.J. »

ja jezdzilem dizlem prawie rok ;)
a wymienielm przyokazji jak mi uszczelka pod glowica padla :)
a z zcasem ci popychacze juz nie klekotaja czy caly czas?
bo mi juz caly czas klekotalo :]
JaJer
Posty: 308
Rejestracja: 2005-07-25, 21:46
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: JaJer »

Powitać¹
A może po prostu czas na wymianę oleju nadszedł?
Ostatnio jest promocja "CASTROL" bańka 5l kosztuje 39,00 PLN.
Filtr oleju 10,00 PLN i jeszcze zostaje prawie 2 litry oleju na dolewki. Więc w czym problem?
Jeśli po wymianie oleju popychacze ucichną to bedziesz zadowolony, jak nie to możesz spokojnie jeździć do czasu jak bedzie kasa na zakup nowych. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Bear
Posty: 73
Rejestracja: 2007-02-04, 00:04
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Bear »

Olej mam jeszcze żółty bo zmieniany
z nowym filtrem jakies 2000km temu...
Ale dziekuje za pokrzepienie ;-)