Trampkowisko 2006
Moderator: Golab
cicho, i już nikt nic nie pisze, no to szerokiej drogi, cobysmy dojechali i ewentualnie wrócili, i za dużo nie ten tego, i wogóle. idę do kuchni.
Ogrodowe krasnale żegnają żółte słońce odjeżdżające powolutku w nieznane, witając jednocześnie szarość poniedziałku w marcowo-kwietniowym garncu. Habemus Trabant.
ja juz spakowany-czekam na szczłkie od Jędrka i lece na obwodową a z tamtąd proooosta droga do Subkowych i daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalej
:twisted: 8)
[ Dodano: 2006-05-01, 21:37 ]
no to zajołem właśnie niechlube pierwsze miejsce śród powracających z Trampkowiska 2006 ... no nic-zawsze musi być tak ze ktoś jest pierszy zeby niepierwszym mógłbyć ktoś (czy jakos tak :D )
ja wrócił bez wiekrzych problemów po wyjechaniu z terenu zlotu czyli CZŁY I ZDROWY a jak reszta-prosze sie meldować

[ Dodano: 2006-05-01, 21:37 ]
no to zajołem właśnie niechlube pierwsze miejsce śród powracających z Trampkowiska 2006 ... no nic-zawsze musi być tak ze ktoś jest pierszy zeby niepierwszym mógłbyć ktoś (czy jakos tak :D )
ja wrócił bez wiekrzych problemów po wyjechaniu z terenu zlotu czyli CZŁY I ZDROWY a jak reszta-prosze sie meldować


