Hilfe, ajuto i help!!!
Moderator: Golab
Hilfe, ajuto i help!!!
A moze wy cos wiecie?
Dlugo nie chcail odpalic (troche strzelal). Dalem mu 3h przerwy i sprobowalem znowu i odpalil na sekunde i zgasl, za chwile to samo. Potem nagle zdazylo sie cos dziwnego bo przestal krecic! Tzn krecil sie chyba tylko rozrusznik (albo tylko takie dzwieki wydawal). Wydaje mi sie tez ze biegi przestaly trzymac bo trab zazwyczaj stoi na biegu na lekkim pochyleniu i stal ale po tym jakos slabo mu to wychodzilo....
A co zrobilem ze do tego doszlo?
W sasadzie to nie wiem. Dzien wczesniej jezdzilem jeszcze i bylo ok.
Ale dzis dostalem kable zaplonowe nowe... Poszedlem je zalozyc ale najpierw dokrecilem srobki w kraniku bo oczywiscie przecieka znowu a potem wymienilem kable. Benzyny w baku nie bylo prawie albo w ogole bo mogla wycieknac.
Probowalem odpalic i nic... pomyslalem ze nie ma benzyny. Poszedlem z karnisterkiem na stacje, zalalem i dalej nic. Pomyslalem wtedy ze to przez kable i wlozylem z powrotem stare i dalej nic. Reszta j/w. Kabli nie zamienilem kolejnascia, jestem pewnien na 99%
Ktos wie o co moze chodzic i na co mam sie przygotowac?
Dlugo nie chcail odpalic (troche strzelal). Dalem mu 3h przerwy i sprobowalem znowu i odpalil na sekunde i zgasl, za chwile to samo. Potem nagle zdazylo sie cos dziwnego bo przestal krecic! Tzn krecil sie chyba tylko rozrusznik (albo tylko takie dzwieki wydawal). Wydaje mi sie tez ze biegi przestaly trzymac bo trab zazwyczaj stoi na biegu na lekkim pochyleniu i stal ale po tym jakos slabo mu to wychodzilo....
A co zrobilem ze do tego doszlo?
W sasadzie to nie wiem. Dzien wczesniej jezdzilem jeszcze i bylo ok.
Ale dzis dostalem kable zaplonowe nowe... Poszedlem je zalozyc ale najpierw dokrecilem srobki w kraniku bo oczywiscie przecieka znowu a potem wymienilem kable. Benzyny w baku nie bylo prawie albo w ogole bo mogla wycieknac.
Probowalem odpalic i nic... pomyslalem ze nie ma benzyny. Poszedlem z karnisterkiem na stacje, zalalem i dalej nic. Pomyslalem wtedy ze to przez kable i wlozylem z powrotem stare i dalej nic. Reszta j/w. Kabli nie zamienilem kolejnascia, jestem pewnien na 99%
Ktos wie o co moze chodzic i na co mam sie przygotowac?
Po kolei
1. Sprawdz czy jest iskra - wykrec jedna swiece i z kablem dotknij nia masy, zakrec wentylatorem, jesli bedzie iskra, zrob to samo z druga swieca.
2. sprawdz czy paliwo dochodzi do gaznika (kiedy miales malo paliwa kranik mogl sie zapchac). Odkrec obejme na wezu paliwowym przy wejsciu do gaznika, jesli paliwo nie leci, musisz zdjac bak, wykrecic kranik, wyczyscic siatke filtrujaca, no i jesli to nic nie da, rozkrecic kranik i wyczyscic.
3. Jesli jest iskra a paliwo dochodzi, trzeba sprawdzic i ewentualnie wyregulowac zaplon. Ale klikanie o tym zostawiam na potem :)
1. Sprawdz czy jest iskra - wykrec jedna swiece i z kablem dotknij nia masy, zakrec wentylatorem, jesli bedzie iskra, zrob to samo z druga swieca.
2. sprawdz czy paliwo dochodzi do gaznika (kiedy miales malo paliwa kranik mogl sie zapchac). Odkrec obejme na wezu paliwowym przy wejsciu do gaznika, jesli paliwo nie leci, musisz zdjac bak, wykrecic kranik, wyczyscic siatke filtrujaca, no i jesli to nic nie da, rozkrecic kranik i wyczyscic.
3. Jesli jest iskra a paliwo dochodzi, trzeba sprawdzic i ewentualnie wyregulowac zaplon. Ale klikanie o tym zostawiam na potem :)
Dzieki ze sie wrteszcie zainteresowaliscie ale chyba slabo czytaliscie bo problemem byl sam rozruch (bendix itp)
ale co sie okazalo...
Nie bardzo wiem jak to mozliwe ale odkrecilo mi sie kolo zamachowe dlatego rozrusznik nie mogl go siegnac i sam sie krecil... (dziwne)
Okazalo sie rowniez ze wypustka na wale korbowym (ta ktora wchodzi w srodek kola zamachowego i ma je trzymac zeby sie nie slizgalo) sie zmielila ale to jakos nie przeszkadza bo kolo jakims cudem sie nie obraca na wale po dokreceniu :D
Teraz juz moglem sprawdzic czy to jest iskra czy moze brak paliwa. Padlo na iskre. Pojawia sie jedna przy pierwszym obrocie walu a potem nic i teraz znowu jestem w kropce
Co moze powodowac brak iskry? (albo taka dziwna jedna iskre?)
ale co sie okazalo...
Nie bardzo wiem jak to mozliwe ale odkrecilo mi sie kolo zamachowe dlatego rozrusznik nie mogl go siegnac i sam sie krecil... (dziwne)
Okazalo sie rowniez ze wypustka na wale korbowym (ta ktora wchodzi w srodek kola zamachowego i ma je trzymac zeby sie nie slizgalo) sie zmielila ale to jakos nie przeszkadza bo kolo jakims cudem sie nie obraca na wale po dokreceniu :D
Teraz juz moglem sprawdzic czy to jest iskra czy moze brak paliwa. Padlo na iskre. Pojawia sie jedna przy pierwszym obrocie walu a potem nic i teraz znowu jestem w kropce
Co moze powodowac brak iskry? (albo taka dziwna jedna iskre?)
no klina wlasnie nie ma i podejrzewam ze juz dawno go nie bylo... z reszta znowu kreci a mnie nie stac na nowy wal czy silnik czy co tam bede musial kupic
kolege juz zaprzaglem do roboty i stwiedzilismy pojedyncza iskre przy pierwszym obrocie walu a potem zadnej....
Tak to wlasnie wyglada...
wiec jeszcze raz.... ehhh.. Dlaczego jest cos takiego ze jest tylko jedna iskra a potem nie ma... co moze byc powodem??
kolege juz zaprzaglem do roboty i stwiedzilismy pojedyncza iskre przy pierwszym obrocie walu a potem zadnej....
Tak to wlasnie wyglada...
wiec jeszcze raz.... ehhh.. Dlaczego jest cos takiego ze jest tylko jedna iskra a potem nie ma... co moze byc powodem??
