Trampolina nie chce mi zapalić :/
Moderator: Golab
Trampolina nie chce mi zapalić :/
Rozrusznik kręci jak dziki, a silnik nie chce zapalić!
Autko przestało działać! :/
Trabant 1.1 dzień po zakupie i 170km z Bydgoszczy do Gdańka bezawaryjnej trasy dostał się w końcu w swoje ręce;)
Zaczęło się tak: przez 1,5h jeździłem po ogrodzie i sto razy go odpalałem- musiał się rozładować. Po naładowaniu akumulatora coś mu się widocznie odwidziało, bo przestał palić. Kręcił co prawda jak dziki, ale na tym się kończyło.
Poczynione kroki:
(1) Spr. stanu paliwa > zatankowany na full
(2) Spr. świec > są suche
(3) Spr iskry > jest iskra(jednej świecy nie dałem rady wykręcić)
(4) Wstrzyknięcie paliwa bezpośrednio pod świece > może i pomogłoby, ale akurat znowu zdechł aku i okaże się dopiero po naładowaniu czy ten zabieg pomoże
Jeśli ktoś ma jakieś pomysły to byłbym bardzo wdzięczny za podzielenie się nimi ZE MNą!!
PzdR.
Autko przestało działać! :/
Trabant 1.1 dzień po zakupie i 170km z Bydgoszczy do Gdańka bezawaryjnej trasy dostał się w końcu w swoje ręce;)
Zaczęło się tak: przez 1,5h jeździłem po ogrodzie i sto razy go odpalałem- musiał się rozładować. Po naładowaniu akumulatora coś mu się widocznie odwidziało, bo przestał palić. Kręcił co prawda jak dziki, ale na tym się kończyło.
Poczynione kroki:
(1) Spr. stanu paliwa > zatankowany na full
(2) Spr. świec > są suche
(3) Spr iskry > jest iskra(jednej świecy nie dałem rady wykręcić)
(4) Wstrzyknięcie paliwa bezpośrednio pod świece > może i pomogłoby, ale akurat znowu zdechł aku i okaże się dopiero po naładowaniu czy ten zabieg pomoże
Jeśli ktoś ma jakieś pomysły to byłbym bardzo wdzięczny za podzielenie się nimi ZE MNą!!
PzdR.
Powodów może być kilka.
Zatkany gaźnik;
ssanie się nie włącza,
pompka paliwa nie pompuje,
pęknięty lub zatkany przewód paliwowy ze zbiornika do pompki lub z pompki do gażnika,
zaworek iglicowy w gażniku się zaciął.
Można tak bez końca wymieniać. Trzeba sprawdzać wszystko po kolei. Wyeliminował bym tylko zapłon skoro świece są suche.
Pozddro-K
Zatkany gaźnik;
ssanie się nie włącza,
pompka paliwa nie pompuje,
pęknięty lub zatkany przewód paliwowy ze zbiornika do pompki lub z pompki do gażnika,
zaworek iglicowy w gażniku się zaciął.
Można tak bez końca wymieniać. Trzeba sprawdzać wszystko po kolei. Wyeliminował bym tylko zapłon skoro świece są suche.
Pozddro-K
A mówili, że klary to kupa roboty.
Trabi für immer und ewig
Trabi für immer und ewig
nalanie paliwa pod świece nic nie da spróbuj nalać palwa do gażnka jesli pomoże to znaczy że albo pompka paliwa albo zapchany gażnik jeżeli to zapchana dysza paliwowa to powinien sie zacząć odzywać jeśli podczas kręcenia rozrusznikiem bedziesz energicznie ruszał gazem pedałęm gazu bo wówczas pompka wyprzedzenia poda paliwo miałem to kiedyś tyle że mi to nie przeszkadzałó bo i tak na gazie jeżdżę
Chwila chwila chwila a rozrzd nie pzreskoczył przez cigłę zapalkenie i odpalanie??
Nad tym warto pomyslec ja przez takie cos nie mogłem zpalic mojego 1.1. kombi
Musił bym to obejrzec i nie ma rzeczy do niezorbienia:)
Musze sie pochalwic ze nie miałem jeszcze takiej akcji ze jak by mi sie cos w tarbiem zepsuło abym nie zrobił wiec jak bys mieszkał blizej mogłbym zajrzec do tego.....
Nad tym warto pomyslec ja przez takie cos nie mogłem zpalic mojego 1.1. kombi
Musił bym to obejrzec i nie ma rzeczy do niezorbienia:)
Musze sie pochalwic ze nie miałem jeszcze takiej akcji ze jak by mi sie cos w tarbiem zepsuło abym nie zrobił wiec jak bys mieszkał blizej mogłbym zajrzec do tego.....
