Sprzęgło 1.1 kaput.
Moderator: Golab
Sprzęgło 1.1 kaput.
Sprzęgło odeszło do wieczności, na długo pozostanie w naszej pamięci, łączy się z nim wiele wspomnieć, niezapomnianych chwil ale cóż, takie życie, stare odchodzi, robi miejsce nowemu...
Skąd nowe?
Na motirexie w dziale 1.1 widzę "docisk + tarcza" za 350 złotych + ew. linka do kompletu 50 zł. Warte to czegoś?
A może gdzie indziej kupić, czy od czegoś innego?
Takie coś widzę: http://allegro.pl/trabant-1-1-polo-wart ... ml#thumb/3
albo o takie, od Mar-guta: http://allegro.pl/trabant-1-1-wartburg- ... 66804.html
W 1.1 były jakieś różne rodzaje, wymiary, w sensie czy mogę przez pomyłkę kupić nowe złe?
Poradźcie.
Skąd nowe?
Na motirexie w dziale 1.1 widzę "docisk + tarcza" za 350 złotych + ew. linka do kompletu 50 zł. Warte to czegoś?
A może gdzie indziej kupić, czy od czegoś innego?
Takie coś widzę: http://allegro.pl/trabant-1-1-polo-wart ... ml#thumb/3
albo o takie, od Mar-guta: http://allegro.pl/trabant-1-1-wartburg- ... 66804.html
W 1.1 były jakieś różne rodzaje, wymiary, w sensie czy mogę przez pomyłkę kupić nowe złe?
Poradźcie.
Ogrodowe krasnale żegnają żółte słońce odjeżdżające powolutku w nieznane, witając jednocześnie szarość poniedziałku w marcowo-kwietniowym garncu. Habemus Trabant.
Z tego co przeczytalem na forum CT to te nowe dociski ciezko chodza czego skutkiem moze byc wyginajace sie ucho sprzegla, urywajaca linka czy nawet oczko w pedale. Posty nie byly za nowe, wiec trzeba by bylo sie wywiedziec. Mozna zadzwonic do Marguta i dopytac czy cos wie.
Ogolnie patrzac chyba lepiej wychodzi miec oryginalny docisk a nowa tarcze i lozysko oporowe (jesli uchwyt lozyska jest ok to mozna samemu wymienic tylko lozysko).
Ogolnie patrzac chyba lepiej wychodzi miec oryginalny docisk a nowa tarcze i lozysko oporowe (jesli uchwyt lozyska jest ok to mozna samemu wymienic tylko lozysko).
