30.05-2.06.2013 - II Olsztyński Zlot Miłośników Pojazdów PRL
Moderator: Golab
Prośba
Planuję jutro pobić swoją życiówkę i zrobić planowane od dawna 200 km w ciągu jednego dnia na rowerze. Okazja jest elegancka, bo droga do Olsztyna prawie równa, jest dzień wolny no i cel szczytny, a poza tym z Rumi do centrum Olsztyna jest mniej więcej właśnie 200 km. Jest również szansa na dobrą pogodę. Tak więc planuję ruszyć koło 5:00 rano, tak żeby odwiedzić zlot i zdążyć na ostatni pociąg do Gdańska, bo w piątek niestety do pracy. Stąd prośba, jeżeli wybiera się ktoś jutro, w szczególności z przyczepą to odezwijcie się w ciągu dnia gdzie jesteście, może jakoś spotkamy się po drodze na kawkę co bym się wsparł moralnie i duchowo na dalszą drogę. Jeżeli nie dam rady tam dojechać, na co szanse szacuje jak jeden do trzech to ewentualnie zabrałbym się z kimś po drodze do najbliższej stacji kolejowej. Jestem cały dzień pod telefonem. Do zobaczonka mam nadzieje na Warmii :)
Ogrodowe krasnale żegnają żółte słońce odjeżdżające powolutku w nieznane, witając jednocześnie szarość poniedziałku w marcowo-kwietniowym garncu. Habemus Trabant.
Jak chcesz pasek rozrządu to podjedź na Orzechową i weź sobie z bagażnika z Trabanta w garażu. Mój ojciec tam jest, otworzy Ci jak coś.
[ Dodano: 2013-05-30, 04:08 ]
start...
[ Dodano: 2013-05-30, 04:08 ]
start...
Ogrodowe krasnale żegnają żółte słońce odjeżdżające powolutku w nieznane, witając jednocześnie szarość poniedziałku w marcowo-kwietniowym garncu. Habemus Trabant.
