Rejestracja auta jako auto unikatowe
Moderator: Golab
Rejestracja auta jako auto unikatowe
Kto wie jakie kryteria musi spełnić auto aby mogło zostać uznane unikatowym?
Trabiaktywny
google Twój źą:
- samochody mające mniej niż 25 lat o ile są egzemplarzem unikatowym z racji wyjątkowych rozwiązań
konstrukcyjnych i jednostkowej produkcji charakteryzujące się przynajmniej jedną z niżej wymienionych cech:
unikalne rozwiązania konstrukcyjne,
dokumentują ważne etapy rozwoju techniki motoryzacyjnej,
związane były z ważnymi wydarzeniami historycznymi,
były użytkowane przez osoby powszechnie uznane za wyjątkowo ważne,miały związek z ważnymi osiągnięciami sportowymi,
posiadają oryginalne wykonanie lub zostały odrestaurowane na bazie oryginalnych elementów,
zostały odtworzone wiernie zgodnie z technologią z okresu jego produkcji
- samochody mające mniej niż 25 lat o ile są egzemplarzem unikatowym z racji wyjątkowych rozwiązań
konstrukcyjnych i jednostkowej produkcji charakteryzujące się przynajmniej jedną z niżej wymienionych cech:
unikalne rozwiązania konstrukcyjne,
dokumentują ważne etapy rozwoju techniki motoryzacyjnej,
związane były z ważnymi wydarzeniami historycznymi,
były użytkowane przez osoby powszechnie uznane za wyjątkowo ważne,miały związek z ważnymi osiągnięciami sportowymi,
posiadają oryginalne wykonanie lub zostały odrestaurowane na bazie oryginalnych elementów,
zostały odtworzone wiernie zgodnie z technologią z okresu jego produkcji
Jeśli tylko było 80szt, to uważam że jak najbardziej powinieneś spróbować tematem się zainteresować. Tylko czy aby na pewno tego chcesz, Koko takie żółte blachy to nie tylko możliwość niższych opłat i bodajże braku robienia przeglądu rej. ale i obowiązki no i uwiązanie do konserwatora itd.
No ale do odważnych świat należy.
No ale do odważnych świat należy.
Niech Moc Będzi z Wami
Jacon pisze:Jeśli tylko było 80szt, to uważam że jak najbardziej powinieneś spróbować tematem się zainteresować. Tylko czy aby na pewno tego chcesz, Koko takie żółte blachy to nie tylko możliwość niższych opłat i bodajże braku robienia przeglądu rej. ale i obowiązki no i uwiązanie do konserwatora itd.
No ale do odważnych świat należy.
Jacon, co ty wiesz o żółtych blachach?
Masz 100 lat i wpierd... styropian! Po co się wypowiadasz?
JaJer pisze:Jacon pisze:Jeśli tylko było 80szt, to uważam że jak najbardziej powinieneś spróbować tematem się zainteresować. Tylko czy aby na pewno tego chcesz, Koko takie żółte blachy to nie tylko możliwość niższych opłat i bodajże braku robienia przeglądu rej. ale i obowiązki no i uwiązanie do konserwatora itd.
No ale do odważnych świat należy.
Jacon, co ty wiesz o żółtych blachach?
Masz 100 lat i wpierd... styropian! Po co się wypowiadasz?
Odnoszę wrażenie że jesteś prosty jak konstrukcja cepa.
Bo to ile mam lat i co jem to jest moja sprawa i nie musisz nikogo obrażać.
Niech Moc Będzi z Wami
z przeróbkami Koko nie szalej bo jak go za bardzo zmodyfikujesz to nici z auta unikatowego, musi być jak największy oryginał!
kolejny raz na naszym forum nie zgodzę się z przedmówcami że żółte blachy są nic nie warte oraz kłopotliwe. Jeśli ktoś chce mieć je tylko po to, żeby zaoszczędzić na i tak już małym OC (mały silnik i zniżki, które każdy z nas w końcu jakieś uzbiera) i tylko czeka żeby obcinać dachy, poszerzać felgi i dorabiać spoilery to traci i czas i jemu faktycznie w którymś momencie mogą przeszkadzać, bo faktem jest że spada na nas obowiązek utrzymywania auta w odpowiednim stanie technicznym. Utrzymywanie wiekowego auta w odpowiedni stanie technicznym jest celem samym w sobie posiadania takiego auta! Czyż nie? Bo jesteśmy wszyscy przecież miłośnikami Trabanta!
dla nas ŻT są idealnym rozwiązaniem i moja Strzała jak tylko się przeprowadzimy też idzie na żółte.
są jeszcze dwa "małe" powody dla których warto zabezpieczyć swojego Trabiego "żółtym kolorem" :
1. stłuczka/kraksa/kolizja z winy innego kierującego - likwidator szkody nie każe nam wyzłomować auta o "małej wartości".
2. kto wie jakie "ekologiczne" przepisy szykuje nam nasze kochane państwo? W sytuacji gdy takim czy innym sposobem będą się chcieli pozbyć "złomu" z naszych dróg zabyteczek albo unikacik będzie zawsze chroniony ;)
ale to jest mój i Grega punkt widzenia, oczywiście nie każdemu musi z takimi powodami być po drodze
kolejny raz na naszym forum nie zgodzę się z przedmówcami że żółte blachy są nic nie warte oraz kłopotliwe. Jeśli ktoś chce mieć je tylko po to, żeby zaoszczędzić na i tak już małym OC (mały silnik i zniżki, które każdy z nas w końcu jakieś uzbiera) i tylko czeka żeby obcinać dachy, poszerzać felgi i dorabiać spoilery to traci i czas i jemu faktycznie w którymś momencie mogą przeszkadzać, bo faktem jest że spada na nas obowiązek utrzymywania auta w odpowiednim stanie technicznym. Utrzymywanie wiekowego auta w odpowiedni stanie technicznym jest celem samym w sobie posiadania takiego auta! Czyż nie? Bo jesteśmy wszyscy przecież miłośnikami Trabanta!
dla nas ŻT są idealnym rozwiązaniem i moja Strzała jak tylko się przeprowadzimy też idzie na żółte.
są jeszcze dwa "małe" powody dla których warto zabezpieczyć swojego Trabiego "żółtym kolorem" :
1. stłuczka/kraksa/kolizja z winy innego kierującego - likwidator szkody nie każe nam wyzłomować auta o "małej wartości".
2. kto wie jakie "ekologiczne" przepisy szykuje nam nasze kochane państwo? W sytuacji gdy takim czy innym sposobem będą się chcieli pozbyć "złomu" z naszych dróg zabyteczek albo unikacik będzie zawsze chroniony ;)
ale to jest mój i Grega punkt widzenia, oczywiście nie każdemu musi z takimi powodami być po drodze
emi pisze:1. stłuczka/kraksa/kolizja z winy innego kierującego - likwidator szkody nie każe nam wyzłomować auta o "małej wartości".
2. kto wie jakie "ekologiczne" przepisy szykuje nam nasze kochane państwo? W sytuacji gdy takim czy innym sposobem będą się chcieli pozbyć "złomu" z naszych dróg zabyteczek albo unikacik będzie zawsze chroniony ;)
Nie brał ja tego pod uwagę
ps a tuning to nie na miejscu



