ksywy nazwy imiona dla naszych trampków .
Moderator: Golab
ksywy nazwy imiona dla naszych trampków .
Z jakiej okazji daliście i piszecie/mówicie o swoich trabach.
Pytam bo chciałbym dać ale nie mam pomysłu
Pytam bo chciałbym dać ale nie mam pomysłu
Dla twojego to powinien być bobek :D
Bo masa ich była jak go kupiłem i masa pewnie została bo nie dało się ich wszystkich ogarnąć :D
Trampson > Trampsonia, bo nie będę kolesia ujeżdżał > Sońka, się skróciło > Korozja aka Koro bo korozja
Nelka, bo Nel miała na blachach jak ją kupiłem :) Romek nazwał go Nelk bo miała NEL KXXX, ale ja kolesia ujeżdżać nie bd!
Bo masa ich była jak go kupiłem i masa pewnie została bo nie dało się ich wszystkich ogarnąć :D
Trampson > Trampsonia, bo nie będę kolesia ujeżdżał > Sońka, się skróciło > Korozja aka Koro bo korozja
Nelka, bo Nel miała na blachach jak ją kupiłem :) Romek nazwał go Nelk bo miała NEL KXXX, ale ja kolesia ujeżdżać nie bd!
A hu.a że żeńskie i to nie ma nic wspólnego z ujeżdżaniem (co kto robi ze swoim autem jego sprawa
) pierwszy był Hellmut potem Hellmucik bo sedan następny był czarnuch a że od czarnucha wruciłem do białego Hellmucika bywa że mówie na niego białas...
wole mieć traby płci męskiej bo nie mają chumorów...
wole mieć traby płci męskiej bo nie mają chumorów...
Trabiaktywny
koko pisze:wole mieć traby płci męskiej bo nie mają chumorów...
To jak ma humory to przytoczę kawał
Pięknego, ciepłego dnia wybrał się do ZOO pewien gość z żoną. Żona, naprawdę atrakcyjna, makijaż, letnia różowa sukienka spięta paskiem, pończochy samonośne...
Gdy szli pomiędzy klatkami małp, zobaczyli goryla, który na ich widok jakby oszalał i zaczął skakać na kraty, chrząkać, zawisać na jednej łapie, i drugą uderzać w czaszkę, najwyraźniej niesamowicie podniecony.
Mąż, zauważywszy podniecenie małpy, zaproponował żonie podrażnić go jeszcze bardziej i zaczął podsuwać pomysły:
- Obliż usta, zakręć tyłeczkiem...
Żona wykonywała jego instrukcje, a goryl zaczął wydawać takie dźwięki, że chyba obudziłby martwego.
- Rozepnij pasek - goryl prawie już rozginał kraty z napięcia - a teraz podciągnij sukienkę nad pończochy.
Goryl oszalał kompletnie.
Nagle facet złapał żonę za włosy, otworzył drzwi klatki, wrzucił żonę do środka, zatrzasnął drzwi i powiedział:
- A teraz mu wytłumacz, że boli cię głowa...
Leszek, Lesio, Lesław, Lechuta, Lechosław i wszelkie pochodne :) po byłym właścicielu :))) generalnie plan był nadać mu jakieś imię, bo wszystkie moje autka jakoś nazywam... no i J mnie przekonał, że ja wolę ujeżdżać faceta idąc jego torem myślenia! 
Syrenki kochaj, kochaj, kochaj, kochaj, kochaj i piesc... w Syrenach kochaj, kochaj, kochaj, kochaj forme i tresc :D



