Parada Niepodległości 11.11.2010
Moderator: Golab
heh, jak ustawicie się o 10 to będziecie stali na ogonie :) niestety albo stety frekwencja jest tak duża, że żeby nie być na szarym końcu to trzeba swoje odstać przed startem :) poza tym im później tym większy problem z dojechaniem do startu parady bo ciasno tam jest ;)
J a Ty pchasz swojego grata w końcu? :) czy marudzisz dalej?
J a Ty pchasz swojego grata w końcu? :) czy marudzisz dalej?
Syrenki kochaj, kochaj, kochaj, kochaj, kochaj i piesc... w Syrenach kochaj, kochaj, kochaj, kochaj forme i tresc :D
Napisałem.
Odpowiedź dostałem:
Odpowiedź dostałem:
Lech Parell pisze:Witam
bardzo mi przykro z tego powodu, ale w zadnym razie nie można mówić o "olaniu". Problem powstał z powodu kilkudziesięciu samochodow ze szkoły samochodowej, które kompletnie zablokowały parade. Wiele z nich to były wozy nie tylko w zaden sposób nie przystrojone ale niekiedy wręcz nie umyte. W rezultacie piesi ruszyli dopiero ok. 11.10. Skończyliśmy paradę o 12.10 czyli 20 minut pożniej niz zwykle. Nie mogliśmy więc postąpić inaczej. Wiele dzieci już marzło i nauczyciele naciskali, żeby "coś zrobić". Musielismy odciąć część samochodów z tyłu.
Pytanie co zrobic na przyszłość. Czy wprowadzić wjazd wyłącznie na zaproszenia? Nie wpuszczać takich przypadkowych pojazdów? Być może tak. Choć naszym wyróznikiem zawsze była spontaniczność. Więc się przed tym bronimy. Nigdy wcześniej nikomu nie zabranialiśmy udziału.
Szkoda mi, że tak z wyszło. Nie chcielismy tego. Na pocieszenie powiem tylko, że o Was mówiliśmy cały czas. Mimo że Was nie było widać.
Pozdrawiam
Lech Parell
Co oznacza "nie może byc mowy o olaniu"? Przecież nas właśnie olano. Tak sie nie robi. Mysle, ze powinni nas podczas impreyz poinformowac o zaistniałej sytuacji chociaż. Ale nie, bo po co... Zapraszałem gorąco grupę 126p, która zjawiłą się dośc licznie i jest bardzo zawiedziona tym, co się stało... Mój kolega z Ikarusa też pewnie zbyt szczęśliwy nie jest... Szczególnie że Ikar mało nie pali... Dla mnie osobiście ta parada była ogromną porażką. Chyba za rok Gdańsk sobie daruję, bo niestety, ale poczułem się totalnie "zlany". Człowiek wstaje rano, myje wóz, szykuje, paliwo spala, a tu taka"niespodzianka"... Nieładnie, nieładnie. I tłumaczenie się że "inaczej nie mogliśmy"... Mogli, tylko chęci zbrakło. Kilkadziesiąt starych, atrakcyjnych pojazdów i ich załogi zostały totalnie zlekceważone.
Maciej Kawka - AKM Sekcja Pojazdów Zabytkowych
Wartburg 1.3 1991r. - GAA 3889
Renault 11 1986r. - GD 9854M
Fiat Uno 2001r. - GD 518EW
Wartburg 1.3 1991r. - GAA 3889
Renault 11 1986r. - GD 9854M
Fiat Uno 2001r. - GD 518EW
Już pomijając to, ze jestem niestety uczniem tej cholernej "szkoły samochodowej" i ręczę, że na paradzie z "mojej szkoły" przyjechało wiele aut, wszystkie (albo przeważająca większosc) brudna, o przystrojeniu nie może byc mowy. Cóż, w szkole wygląda to tak, że za udział w paradzie jest podwyższone zachowanie. To sie idioci pakują największymi tuningowanymi, brudnymi, zadrutowanymi, zgniłymi i rozpadającymi się padłami... Wstyd mi za tą placowkę oświatową i nigdy, odkąd się tam uczę, nie jechalem w ich kolumnie... Bo to przecież wstyd.
P.S. J., mogę ten mejl (odpowiedź przytoczona przez Ciebie) zacytowac na forum Malucha, coby wyjaśnic choc trochę sytuację?
P.S. J., mogę ten mejl (odpowiedź przytoczona przez Ciebie) zacytowac na forum Malucha, coby wyjaśnic choc trochę sytuację?
Ostatnio zmieniony 2010-11-11, 20:35 przez mac_kaw, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Kawka - AKM Sekcja Pojazdów Zabytkowych
Wartburg 1.3 1991r. - GAA 3889
Renault 11 1986r. - GD 9854M
Fiat Uno 2001r. - GD 518EW
Wartburg 1.3 1991r. - GAA 3889
Renault 11 1986r. - GD 9854M
Fiat Uno 2001r. - GD 518EW


