22-24 X 2010 Praga/Czechy
Moderator: Golab
aaa przed chwila bylem na koncie bankowy i strasznie droga impreza wyszla
P.S. Dzieki kemi ze ogarnelas sprawe z moja karta platnicza (chyba nikt nic nie kupil)
[ Dodano: 2010-10-25, 16:26 ]
to apel do wladz i spoleczenstwa :P,
Kaszube przejezdalem dzis kolo tego fotoradaru i jest tam ogtraniczeni do 70, pozatym byl pusty wiec spoko
TO SA LEKI ![]:->](./images/smilies/icon_twisted.gif)
P.S. Dzieki kemi ze ogarnelas sprawe z moja karta platnicza (chyba nikt nic nie kupil)
[ Dodano: 2010-10-25, 16:26 ]
to apel do wladz i spoleczenstwa :P,
Kaszube przejezdalem dzis kolo tego fotoradaru i jest tam ogtraniczeni do 70, pozatym byl pusty wiec spoko
To teraz ja się wypowiem. Do Łęczyc wjechałem ok godziny 6 tej, po 19 godzinach drogi powrotnej (plus godzina na usunięcie awarii) na oparach gazu, zatankowanego we Włocławku. Podsumowując
Łączna długość - 1928 km w tym ;
- z Łęczyc do Pragi 861 km
-po Pradze ok 50 km
-droga powrotna 1010 km (bo przez Opole i Łódź)
- 159.5 l gazu za łączną kwotę 298,2 zł + 435 CK (69zł) = 367 zł
Oczywiście nie odbyło się bez awarii . O Jędrka było już wspomniane (cewka i ładowanie) plus otwarcie spadochronu w postaci maski na obwodnicy na samym początku. W okolicach Żnina Kaszub traci przeniesienie napędu na wycieraczki. W samej Pradze blokuje mi sie kluczyk w stacyjce, na szczęście w pozycji włączonego zapłonu a nie na blokadzie, i za Łodzią pęka przewód hamulcowy w tylnym lewym kole.
Czyli jak na taką podróż to niewiele.
Łączna długość - 1928 km w tym ;
- z Łęczyc do Pragi 861 km
-po Pradze ok 50 km
-droga powrotna 1010 km (bo przez Opole i Łódź)
- 159.5 l gazu za łączną kwotę 298,2 zł + 435 CK (69zł) = 367 zł
Oczywiście nie odbyło się bez awarii . O Jędrka było już wspomniane (cewka i ładowanie) plus otwarcie spadochronu w postaci maski na obwodnicy na samym początku. W okolicach Żnina Kaszub traci przeniesienie napędu na wycieraczki. W samej Pradze blokuje mi sie kluczyk w stacyjce, na szczęście w pozycji włączonego zapłonu a nie na blokadzie, i za Łodzią pęka przewód hamulcowy w tylnym lewym kole.
Czyli jak na taką podróż to niewiele.
Szanuj zieleń.
Tak, zabrakło ok. 1000 metrów do stacji :)
Plusy są takie, że wylazło w Trabie wszystko to co miało wyleźć, doskonały test dla zrobionych wahaczy, hamulców - ułożyły się po kompletnej wymianie łącznie z bębnami i przewodami. Wiem, że muszę ten gaźnik uczciwie zrobić, przed wyjazdem wymieniłem czujnik oleju i założyłem filtr benzina - to nie koszt a samo dobro dla Trabika. Zaniedbywałem go przez 5 lat, więc mu się należy.
Co do Pragi - morda kaszubska mi się śmieje kiedy włączają się flashbacki :D
Mój Trabant zyskał nową ksywę - Czesio :)
P.S
My stoimy tu gdzie stoimy a oni stoją tam gdzie stoją. I wiadomo czego nikt nam nie wmówi :D
Plusy są takie, że wylazło w Trabie wszystko to co miało wyleźć, doskonały test dla zrobionych wahaczy, hamulców - ułożyły się po kompletnej wymianie łącznie z bębnami i przewodami. Wiem, że muszę ten gaźnik uczciwie zrobić, przed wyjazdem wymieniłem czujnik oleju i założyłem filtr benzina - to nie koszt a samo dobro dla Trabika. Zaniedbywałem go przez 5 lat, więc mu się należy.
Co do Pragi - morda kaszubska mi się śmieje kiedy włączają się flashbacki :D
Mój Trabant zyskał nową ksywę - Czesio :)
P.S
My stoimy tu gdzie stoimy a oni stoją tam gdzie stoją. I wiadomo czego nikt nam nie wmówi :D
a ja powiem tak - impreza GIGANT! :) Praga jest piękna i nawet fajnie po niej błądzić zarówno z pomocą niedoskonałego itinerera jak i zakręconego Czesia :) Fajnie przejść się mostem Karola i przegrać bitwę na siki z Kasią, fajnie być w załodze Trabanta, który wygrał medal za największą odległość! :) Fajnie było tam być!
Dziękuję przede wszystkim mojemu kierowcy Gregowi ale też reszcie wesołej ekipy i to nie tylko z 3miasta i Polski :) było miodnie!
Czekam na Gregowe fotki i filmiki! :)
ps. Gregu podaj mnie prv nr konta - muszę Ci te 300 koron oddać tylko po jakim kursie
:)
Czekam na Gregowe fotki i filmiki! :)
ps. Gregu podaj mnie prv nr konta - muszę Ci te 300 koron oddać tylko po jakim kursie
Syrenki kochaj, kochaj, kochaj, kochaj, kochaj i piesc... w Syrenach kochaj, kochaj, kochaj, kochaj forme i tresc :D
