11.07.2010r. itd. ;)
Moderator: Golab
iks pisze:( polówki z gazem się nie liczą)
Co do zlotów... pewnie na najbliższy Lesio będzie jeszcze w proszku, no chyba, że uda się go chociaż częściowo ogarnąć ;)
Ale fajnie byłoby pojechać gdzieś, jak choćby zeszłoroczna dolina radości... zdecydowanie najlepszy spot, na jakim byłam!
btw w tym roku też nikt nie wyszedł z propozycją gryla świentojańskiego ani nic w tych klimatach :| starzejemy się jak jasna cholera :( buu!
Syrenki kochaj, kochaj, kochaj, kochaj, kochaj i piesc... w Syrenach kochaj, kochaj, kochaj, kochaj forme i tresc :D
J. pisze:a czy to miejsce robi problem ?
czy to, że ludzie nie chcą wpadać :) ?
więc powiem co mina ogół stoi na przeszkodzie - koszt wyjazdu na kolibki to jest kilka litrów wachy (dla studenta żyjącego tylko ze stypendium naukowego to jest równowartość dojazdów na uczelnię przez cały tydzień), dodatkowo jeśli na głowie jest jakiś projekt czy zaliczenie to dojazd + chwila na kolibkach + powrót = 30 + 60 + 30 min, jakby było na zaspie (ja to akurat bym miał 1 minutę spod domu) to pewnie byłbym na każdym bo zerowy koszt dojazdu i brak strat czasu na dojazd... ale rozumiem że jesteśmy podzieleni na rózne miasta w trójmieście i szukamy kompromisu więc wpadam jak tylko mogę
jednak często ograniczają mnie właśnie czas lub pieniądze
oj teraz każdy będzie narzekał jak to ciężko pojechać na spota xD
niech będzie tak jak było... tylko że następnym razem jedziemy na skwer albo inne tego typu miejsce :)
tak jak wyżej pisał J. miejsce nie robi problemu... wszystko zależy głównie od chęci (inne środki transportu), czasu i kasy :/
a co Doliny Radości to może wybierzemy się na tą polankę nad jeziorko? dokładnie nie pamiętam gdzie to było :/
szczerze to również dużo pogoda robi bo ostatnio nie trafiamy na jakieś mega sprzyjające ;)
Iks co do "polówek z gazem" to nie przesadzaj... Kemi ma rację, Trabant to Trabant!
Pozdrawiam nocną porą i do zobaczenia na spocie mam nadzieję ;)
niech będzie tak jak było... tylko że następnym razem jedziemy na skwer albo inne tego typu miejsce :)
tak jak wyżej pisał J. miejsce nie robi problemu... wszystko zależy głównie od chęci (inne środki transportu), czasu i kasy :/
a co Doliny Radości to może wybierzemy się na tą polankę nad jeziorko? dokładnie nie pamiętam gdzie to było :/
szczerze to również dużo pogoda robi bo ostatnio nie trafiamy na jakieś mega sprzyjające ;)
Iks co do "polówek z gazem" to nie przesadzaj... Kemi ma rację, Trabant to Trabant!
Pozdrawiam nocną porą i do zobaczenia na spocie mam nadzieję ;)
tak jak napisał Kris.
Ja wpadałem na spoty kiedyś pociągiem czy czymkolwiek byle wpaść.
Miejsce się zawsze znajdzie.
Ogólnie to ludzie zdechli.
Pojawiają się nowi. Mam nadzieję, że w końcu dodadzą co nieco bo naprawdę trąci to już strasznie zwietrzałym serem na kutasie.
Tzw stara gwardia padła, średni średnio, a nowych jak na lekarstwo.
Jeśli mowa o spontanicznych spotach czy coś. Dać znać na kom ( dział Nasze Sprawy > Dane... ) jak mogę chętnie wpadnę bo jednak zżyłem się z tymi wszystkimi mordami.
Wiadome, że wsio się podzieliło na grupy Gdańsk, Dąbrowa, Cisowa czy cokolwiek innego.
Chciałbym dożyć tej chwili kiedy Trójmiasto wpada jest imprezka. Tak jak na ostatnim Alexandrowie, z którego pochodzi zdjęciowe logo stronicowoforumowe :)
Żyć motylek :)
Jak jadę na zlot i szukam chętnych, a wiadome, że jadę wbijać się do mnie.
Rozliczyć zawszę sie jakoś można ugodowo, bo tak czy siak ja jadę. Ot taki mały OT, ale pamiętać o tym :)
Ja wpadałem na spoty kiedyś pociągiem czy czymkolwiek byle wpaść.
Miejsce się zawsze znajdzie.
Ogólnie to ludzie zdechli.
Pojawiają się nowi. Mam nadzieję, że w końcu dodadzą co nieco bo naprawdę trąci to już strasznie zwietrzałym serem na kutasie.
Tzw stara gwardia padła, średni średnio, a nowych jak na lekarstwo.
Jeśli mowa o spontanicznych spotach czy coś. Dać znać na kom ( dział Nasze Sprawy > Dane... ) jak mogę chętnie wpadnę bo jednak zżyłem się z tymi wszystkimi mordami.
Wiadome, że wsio się podzieliło na grupy Gdańsk, Dąbrowa, Cisowa czy cokolwiek innego.
Chciałbym dożyć tej chwili kiedy Trójmiasto wpada jest imprezka. Tak jak na ostatnim Alexandrowie, z którego pochodzi zdjęciowe logo stronicowoforumowe :)
Żyć motylek :)
Jak jadę na zlot i szukam chętnych, a wiadome, że jadę wbijać się do mnie.
Rozliczyć zawszę sie jakoś można ugodowo, bo tak czy siak ja jadę. Ot taki mały OT, ale pamiętać o tym :)
J. pisze:trąci to już strasznie zwietrzałym serem na kutasie.
ja nie wiem skąd ty wiesz jak takie rzeczy pachną, ale wole chyba pozostać w tym stanie nieświadomości
co do polówek na gazie to oczywiście miałem na myśli wyjazdy na ZLOTY
jah bless!
