silnik dla mojego masełka :)
: 2009-04-15, 22:37
Joł
Mam nowy karter, wał, tłoki i cylindry... wszystko DDR i tam nominały itd. itp.
I teraz mam pytanie ma ktoś średnicówkę taką 50-80 bo mam niezbyt czytelne oznaczenia tymi plamkami i wg Skurskiego nie każde tłoki pasują do nie każdych cylindrów, mimo że nominalne (co za bezsens) a Skurskim są podane średnice cylindrów z dokładnością do 0.001 mm więc suwmiarka raczej odpada, a ja mam tylko średnicówkę od 75 :/
Druga sprawa czytałem o składaniu nowego silnika i gdzieś wyczytałem o jakichś płytkach ebonitowych co kasują luzy, ma ktoś coś takiego czy to zbyteczne jest?
Następna sprawa, uszczelki i uszczelnienia może ktoś napisać co potrzeba, oprócz uszczelek pod cylindry i tych co każdy wie?
Kolejna sprawa może ktoś napisać co po kolei składać i przykręcać przy składaniu silnika, tak łopatologicznie z zaznaczeniem etapów przy których trzeba być ostrożnym i które wymagają cierpliwości lub siły
, tak żebym czegoś nie spierd*lił. Ewentualnie ktoś z doświadczeniem może mi pomóc złożyć to nowe serducho było by fajnie
Nie żebym sam sobie nie poradził ale wiadomo
...oczko w głowie 
Mam nowy karter, wał, tłoki i cylindry... wszystko DDR i tam nominały itd. itp.
I teraz mam pytanie ma ktoś średnicówkę taką 50-80 bo mam niezbyt czytelne oznaczenia tymi plamkami i wg Skurskiego nie każde tłoki pasują do nie każdych cylindrów, mimo że nominalne (co za bezsens) a Skurskim są podane średnice cylindrów z dokładnością do 0.001 mm więc suwmiarka raczej odpada, a ja mam tylko średnicówkę od 75 :/
Druga sprawa czytałem o składaniu nowego silnika i gdzieś wyczytałem o jakichś płytkach ebonitowych co kasują luzy, ma ktoś coś takiego czy to zbyteczne jest?
Następna sprawa, uszczelki i uszczelnienia może ktoś napisać co potrzeba, oprócz uszczelek pod cylindry i tych co każdy wie?
Kolejna sprawa może ktoś napisać co po kolei składać i przykręcać przy składaniu silnika, tak łopatologicznie z zaznaczeniem etapów przy których trzeba być ostrożnym i które wymagają cierpliwości lub siły
Nie żebym sam sobie nie poradził ale wiadomo