Garbosada
Moderator: Golab
Po garbostradzie
prawie by nas samolot przeklecial ;p (wrzucac szybko zdjecia;p)
Witam pozwoliłem sobie zalogować sie na waszej stronce;D
My też już dotarliśmy do domu na szczęście chłodnica jakoś dała rade
Zlot udany super zabawa no i oczywiście towarzystwo
jeśli jeszcze kiedyś zaproszą trabanty to na pewno będziemy;)
Kajtek co powiedzieli w domu na nowe malowanie? nadal masz zamiar go nie zmywać?
A co do historii z samolotem co na nas pierszeństwo wymusił to uważam że to wina organizatorów;) przecież powiedzieli że zlot jest na lotnisku to kto mógł wiedzieć że nie można na nie wjeżdżać;)))
Dobrze kris że zdjęć nie wrzucasz bo podobno masz jakieś z wczorajszego wywijania na parkiecie
O-RE-TY!!
My też już dotarliśmy do domu na szczęście chłodnica jakoś dała rade
Zlot udany super zabawa no i oczywiście towarzystwo
jeśli jeszcze kiedyś zaproszą trabanty to na pewno będziemy;)
Kajtek co powiedzieli w domu na nowe malowanie? nadal masz zamiar go nie zmywać?
A co do historii z samolotem co na nas pierszeństwo wymusił to uważam że to wina organizatorów;) przecież powiedzieli że zlot jest na lotnisku to kto mógł wiedzieć że nie można na nie wjeżdżać;)))
Dobrze kris że zdjęć nie wrzucasz bo podobno masz jakieś z wczorajszego wywijania na parkiecie
O-RE-TY!!
ja widze ze jako jedyny mam odmienne zdanie na temat tego zlotu no ale coz-ja mam teraz słaby okres i moze mam zaburzona percepcje świata ...
co do nowych malunków to nawet prosili mnie zebyście mi go tak pomalowali na stałe
a ja go nie bede mył bo na najblizsze 3 dni zapowiadaja u nas deszcze a nawet burze
wiec i tak samo pewnie zejdzie ...
ps. Morales - następny Twój post ma być w przywitaniach albo bana dostaniesz (jak to słusznie zauwazył Kris
)
co do nowych malunków to nawet prosili mnie zebyście mi go tak pomalowali na stałe
ps. Morales - następny Twój post ma być w przywitaniach albo bana dostaniesz (jak to słusznie zauwazył Kris
Heh,
W końcu doszedłem do siebie, dawno się tak nie sponiewierałem... i świetnie się bawiłem, dzięki wszystkim za towarzystwo i cierpliwość dla starego człowieka :)
Olejcie kwaśne miny garbatych, sprawa aparatu była dobrym prztyczkiem w nos od losu :)
Dzwonił do mnie jakiś koleżka, ma dla Gołębia fele 7.5 cala ;)
W końcu doszedłem do siebie, dawno się tak nie sponiewierałem... i świetnie się bawiłem, dzięki wszystkim za towarzystwo i cierpliwość dla starego człowieka :)
Olejcie kwaśne miny garbatych, sprawa aparatu była dobrym prztyczkiem w nos od losu :)
Dzwonił do mnie jakiś koleżka, ma dla Gołębia fele 7.5 cala ;)
