Trampkowisko 2006
Moderator: Golab
to ja piszę1! emi.
Weźmy poprawkę na to że bedziemy sie przemieszczać trasą nr 1, a to bedzie przed wielkim ogólnopolskim długim świetem niepracy wiec beda koooorki i tłum niedzielnych kapeluszników :D :twisted: bedzie smiesznie :) a gregowi sie trab gotuje jak stoi wiec musi jechać choćby nawet pobpoczem ale musi :) i to conajmniej 140 kmh :)
Weźmy poprawkę na to że bedziemy sie przemieszczać trasą nr 1, a to bedzie przed wielkim ogólnopolskim długim świetem niepracy wiec beda koooorki i tłum niedzielnych kapeluszników :D :twisted: bedzie smiesznie :) a gregowi sie trab gotuje jak stoi wiec musi jechać choćby nawet pobpoczem ale musi :) i to conajmniej 140 kmh :)
Szanuj zieleń.
no właśnie-konkrety prosze-bo dziś sobie załatwiłem wolne na Sobote 8) (chyba ze Chmielno mi wyskoczy ale wątpie ;) )
GGadałem z Kaszubem i on moze mieć problem z byciem bo w Sob. dopiero wróci-jeśli ja bede jednak jechał do pracy to może przyjade z Kaszubem a jeśli nie to Kaszuba raczej nie bedzie ...
ja proponuje wystartować raniutko (czytaj w nocy) o 2 (czyli jak znam życie to i tak pewnie start bedzie o 3:30 :P )
teraz pytanie-czy ja mam wziąć czyjeś graty albo kogoś bo bede w końcu leciał universalem...
GGadałem z Kaszubem i on moze mieć problem z byciem bo w Sob. dopiero wróci-jeśli ja bede jednak jechał do pracy to może przyjade z Kaszubem a jeśli nie to Kaszuba raczej nie bedzie ...
ja proponuje wystartować raniutko (czytaj w nocy) o 2 (czyli jak znam życie to i tak pewnie start bedzie o 3:30 :P )
teraz pytanie-czy ja mam wziąć czyjeś graty albo kogoś bo bede w końcu leciał universalem...
więc tak, bo my jednak uwolnimy Banditen Grupen od towarzystaw Chudego i pojedziemy cfajtaktem, więc żeby nie zwalniać grupen zipen wyjedziem w piątek wieczorem i proponuję spotkać się konkretnie w Aleksandrowie, najlepiej Kukawskim, o 8 30 rano na jakimś śniadanku. Tyle.
Ogrodowe krasnale żegnają żółte słońce odjeżdżające powolutku w nieznane, witając jednocześnie szarość poniedziałku w marcowo-kwietniowym garncu. Habemus Trabant.
Jędrek! Kris pisał że chce jechać! napisz do niego, czy nadal chce? :)
a ja już sie wypowiem za siebie i Grega, bo my bedziemy startować ode mnie, spotkanie po drodze, tam na tej śmiesznej małej stacji za Subkowami, tak jak wtedy gdy ciśnęliśmy do Aleksa.
Adaś! twoja propozycja chyba nam pasuje :) co wy na to chłopaki ? :) z aleksa do zelowa niecałe 200 km bedzie. Dobrze mówię?
a ja już sie wypowiem za siebie i Grega, bo my bedziemy startować ode mnie, spotkanie po drodze, tam na tej śmiesznej małej stacji za Subkowami, tak jak wtedy gdy ciśnęliśmy do Aleksa.
Adaś! twoja propozycja chyba nam pasuje :) co wy na to chłopaki ? :) z aleksa do zelowa niecałe 200 km bedzie. Dobrze mówię?


