WOŚP 2008
Moderator: Golab
nie kolego Krius'u nie do konca, jakbys taki normalny bilansik zrobili, to wydaje mi sie, ze te WSZYSTKIE trabanty co sie pojawily (12-15?) wyjezdzily lacznie wiecej niz moje 20zl, stad wniosek sie nasuwa czy lepiej wydac powiedzmy 300zl (15 x 20zl chociaz nie wszyscy na gaz, ale mniej jezdzili) i zebrac 308 w puszke, czy sie nie spotykac i kase na paliwo wrzucic bezsporednio do puszkow. mnie tu interesuje czysto ekonomiczne podejscie do sprawy, bo impreza byla przednia, ja tak tylko pienizakowo ostatnio mysle, bo mi na uczelni kaza wszystko przeliczac na monety :P
te 20zł to był zgadywany TYLKO Twój wydatek na gazik :P
jeśli chodzi o ekonomie... to aby był zysk trzeba zainwestować...
więc jeśli nic by się nie działo w ten dzień to ludzie by nie przyszli bo mało jest tych co po prostu chciało tylko wrzucić coś do puszki... wyprodukowanie jakiejś tam koszuleczki to pewnie kwota paru złotych a dostawali za nie paręnaście. :] Walić ekonomię!
Jak to mówi kolega Morales.... 'ale... ZABAWA'
jeśli chodzi o ekonomie... to aby był zysk trzeba zainwestować...
więc jeśli nic by się nie działo w ten dzień to ludzie by nie przyszli bo mało jest tych co po prostu chciało tylko wrzucić coś do puszki... wyprodukowanie jakiejś tam koszuleczki to pewnie kwota paru złotych a dostawali za nie paręnaście. :] Walić ekonomię!
Jak to mówi kolega Morales.... 'ale... ZABAWA'
jasne Kris'u ze aby byl zysk to tzreba zainwestowac, tylko zeby ten zysk sie pojawil to przychod z calej zabawy powinien byc wiekszy niz wlozone w to srodki finansowe, a to ze koszulki sponsorowalo anonse to nie ma znaczenia, ktos za nie i tak musial zaplacic, a moje 20zl na gazik to kwota pewnie i tak mniejsza od tych calych benzynowych monster co pochlonely wieksza ilosc paliwa :P
moje wyliczenie i tak bylo lekko zanizone tak jak i te Twoje 20zl :P
moje wyliczenie i tak bylo lekko zanizone tak jak i te Twoje 20zl :P
