Moja '601'ka ;p
: 2011-10-20, 20:46
Stwierdzilem, ze zaloże temat, co by forum zapytawaniami nie zaśmiecać ;p
Pewnie co poniektórzy mojego traba znają, bo kupilem go od Tasiemca ;p...autko jest w fazie dłubania... mniej wiecej udało mi sie do ładu doprowadzic gaźnik.... lakierek spolerowałem i podlakierowałem grila, i spolerowałem kołpaki, także nie jest z zewnątrz źle ;p Złapałem jeszcze od Ksyciora ładne nowe lampy, bo te co na trampku były sie do niczego nie nadawały... :D
Wrzuce wam Fotki Trampka (robione kalkulatorem) ;p
Dzień zakupu:
I mniej wiecej aktualne foto (kołpaki w polerce):
Dziś mu swiece wymienilem i cewke bo na jeden gar nie palil... tereaz w miare chodzi. Bedę miał lampe stroboskopową to porzadnie ten zapłon ustawie, a do gaźnika, to musze znaleźć kogoś kto się nim charytatywnie zajmie ;pp
Przed chwilą zrobiłem sobie objazdówe trabem to się załamałem....hamulce....ups...spowalniacze... nie dosc ze ledwo spowalniają, to jeszcze pedał skacze jak opentany i mam wrazenie ze przy chamowaniu coś mi z tyłu skacze/chaczy o asfalt...no normalnie wrazenie jakby sie mialo auto rozleciec ....to mnie najbardziej martwi, bo siana mam mało, a chciałem go teraz przeglądnąć i chodźby na paradzie niepodległości i spocie się pojawic....bo ubezpieczenie juz mam... na ręcznym też mi takie jaja robi... nie mam na te hamulce koncepcji...mam nadzieje tylko, ze to nie koślawe bębny....
Docelowo autko pójdzie w cult/german style.... jak mi droge pod chatą zrobia to pójdzie bliżej gleby... a kolorki docelowe jak w podpisie, albo w pomarańcze (troche oklepane ;p)
Pewnie co poniektórzy mojego traba znają, bo kupilem go od Tasiemca ;p...autko jest w fazie dłubania... mniej wiecej udało mi sie do ładu doprowadzic gaźnik.... lakierek spolerowałem i podlakierowałem grila, i spolerowałem kołpaki, także nie jest z zewnątrz źle ;p Złapałem jeszcze od Ksyciora ładne nowe lampy, bo te co na trampku były sie do niczego nie nadawały... :D
Wrzuce wam Fotki Trampka (robione kalkulatorem) ;p
Dzień zakupu:
I mniej wiecej aktualne foto (kołpaki w polerce):
Dziś mu swiece wymienilem i cewke bo na jeden gar nie palil... tereaz w miare chodzi. Bedę miał lampe stroboskopową to porzadnie ten zapłon ustawie, a do gaźnika, to musze znaleźć kogoś kto się nim charytatywnie zajmie ;pp
Przed chwilą zrobiłem sobie objazdówe trabem to się załamałem....hamulce....ups...spowalniacze... nie dosc ze ledwo spowalniają, to jeszcze pedał skacze jak opentany i mam wrazenie ze przy chamowaniu coś mi z tyłu skacze/chaczy o asfalt...no normalnie wrazenie jakby sie mialo auto rozleciec ....to mnie najbardziej martwi, bo siana mam mało, a chciałem go teraz przeglądnąć i chodźby na paradzie niepodległości i spocie się pojawic....bo ubezpieczenie juz mam... na ręcznym też mi takie jaja robi... nie mam na te hamulce koncepcji...mam nadzieje tylko, ze to nie koślawe bębny....
Docelowo autko pójdzie w cult/german style.... jak mi droge pod chatą zrobia to pójdzie bliżej gleby... a kolorki docelowe jak w podpisie, albo w pomarańcze (troche oklepane ;p)