Strona 1 z 2

[601] Zaplon

: 2007-08-21, 10:08
autor: Citoz
Poniewaz wymienilem juz pol Trabanta a on ciagle przerywa, padlo moje podejrzenie na zaplon elektroniczny. Czy ktos z Was ma w Trabie elektronika? Albo luzem jakiegos? Chodzi o to, zeby zamontowac inny w miejsce mojego i sprawdzic czy to cos pomoze... za chec wspolpracy odwdziecze sie wybranymi browarami ;)

: 2007-08-21, 11:32
autor: Maniek
Ja mam zapłon jedne luzny jeden w trabim ale troche dalej mieszkam:)

: 2007-08-21, 12:23
autor: Citoz
Maniek pisze:Ja mam zapłon jedne luzny jeden w trabim ale troche dalej mieszkam:)


Moze poczta podeslij jak dobry ;) ;)

: 2007-08-21, 12:38
autor: J.J.
a moje 2 ma kamik :D

: 2007-08-21, 12:55
autor: Citoz
Jendrej pisze:a moje 2 ma kamik :D


Ja potrzebuje jeden na mala przejazdzke, kto chce piwo kto chce! Zapraszam z zaplonem ;)

: 2007-08-21, 13:08
autor: J.J.
gadaj z kamim

: 2007-08-21, 14:52
autor: KajteK
Leniwy stoi znów na moim podwórku więc zapraszam :D wyjmiemy z Leniwego i sie przejedziesz ;-) (i resora mi przywieziesz ;-) )

: 2007-08-21, 21:40
autor: brat
o Ty morderco!
a kto mi potem zapłon ustawi? :P

to już wolę ruszyć tyłek i przynieść tego elektronika co się u mnie w domu wala.

: 2007-08-22, 06:20
autor: KajteK
aj tam aj tam nie jojcz :-P

koledze nie pożyczysz zapłonu? :-P

: 2007-08-24, 23:54
autor: Tasiemiec
ej ale ja w leniwym ustawialem...:) i tak ładnie mi chodził:):):) kajtek nie psoc w nim...

znaczy sie nie ja Teść:P:)


Ja chce Traba..:)

: 2007-08-25, 00:56
autor: J.J.
masz kredensa ;)

: 2007-08-25, 06:35
autor: KajteK
włacha-masz kredensa-a jak brat i Ksycior sie dowie żeście dłubali w zapłonie to zostaniesz wykastrowany łyżeczką...

: 2007-08-26, 11:51
autor: Tasiemiec
łyżeczkę ty ty se tam wiesz... co mozesz... ale nie mi..:)

a co do kredensa to posiadam..:P
i bede posiadal:)
i powiem ze on czeka na dogodny moment z wieksza kasa na naprawe..:)

: 2009-09-18, 19:57
autor: Greg
Odgrzewam temat.
Historia zaczęła się już 3 tygodnie temu . wracając z Lęborka zaczął mi strzelać i przerywać. Myślę-zapłon, wezme się jak będę następnym razem w polsce. No i się wziąłem dziś. Pomyślałem, zmienie kondensatory bo nie zaszkodzi a mam nowe. Zmieniłem, ale przerywacze iskrzyły dalej jak iskrzyły, więc zmieniłem spowrotem stare. Pojechałem na jazdę próbną, i skubaniec nie ma wogle mocy. Co to może być?

: 2009-09-19, 04:15
autor: JaJer
Greg: -jeśli będziesz w poniedziałek to zapraszam.
regulatora prądnicy 6V nie mam.
Pozdrawiam.

: 2009-09-20, 19:17
autor: Kaszub
Mam jakieś aparaty w melinie na wzgórzu, (jest też troche czesci 6V) tylko muszę przerzucić masę gratów, bo wszystko jest w stertach kartonów z powodu remontu, ale poszukam. Jeśli będziesz w Gdyni, zajrzyj do mnie tak czy inaczej. Moj nr telefonu bez zmian, ale ja straciłem część kontaktów bo komórka w serwisie
Melon się pyta, czy nie zostawił swojej liny w Kopa-linie:)
Pozdrowy

: 2009-09-21, 12:04
autor: Greg
jak będę w gdynie odezwę się, bo planuje w tygodniu się wybrać. Powiedz Melonowi że zobacze jak tam będę.

: 2009-10-24, 14:44
autor: gieru
Witam!
Na wstepie sorki że nie uczestnicze na codzień w życiu CTT ale śledze codzennie :P

Sprawa wygląda następująco:
Pomykam sobie trabem no i v-max to jedyne 105km/h na zarąbistym rozbiegu praktyznie na kazdym biegu pod "odcine" :) brak mu też tego efektu wciskania w fotel.
Sam kombinuje jak go ustawić, w/w osiagi byly robione na zpłonie ustwionym tak" przerwa na przerywaczak około 0.45, znaki na kole pokrywające sie z łączeniem połówek karteru. No i oczywiscie wzystko bez rozchylania cieżarków.
Ostatnio próbowałem z rozchyleniem na patencie z drutem ale coś mi nie wychodziło, jakos ustawiłem , odpalił ale przy wiekszych obrotach zaczyna się "dusić" i osiagi poszły w dół.

Mógłby ktoś opisać jak ustawić zapłon tak na tip-top i jak domowym sposobem skutecznie rozchylic cieżarki. Krok po kroku :) bo ksiązka Skurskiego to jedno, o CT już niewspomne bo tam za takie pytania można opieprz dostać.
Dodam że dojazd w okolice 3m odpada :P

Dzięki!

: 2009-10-24, 16:01
autor: Greg
Ja ustawiałem na oko (ucho) przejechałem się kawałek, i kombinowałem, a to troche wyprzedziłem a to troche opóźniłem , aż było ok. Później sprawdzałem na lampie strobo, był wprawdzie lekko wyprzedzony ale jechał dobrze to już nie zmieniałem.

: 2009-10-24, 16:15
autor: J.J.
najważniejsze to chyba by przerwa była odpowiednia i tłok był oko 4mm przed punktem zwrotnym [;
a reszta to sie bawisz to w lewo to w prawo płytką i jak działa to działa :)
a jak nie to kombinuj. no i iskra musi być dobra :)