Strona 1 z 1

Silnik przerywa... aaaaaa!

: 2007-08-18, 16:29
autor: Citoz
Zaraz dostane szalu ;) Niech ktos powie co to jest...

Jest sobie Trabant 2T. I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że obciążony przerywa. Doporowadza to do szału, szczególnie gdy trzeba podjechać pod gorkę... Wymieniłem:

1. Cewki
2. Przewody wysokiego napięcia
3. Swiece
4. dorzucilem kondensatory do cewek

Bez rezultatu... ktos mial moze cos podobnego? Jakies sugestie? ;)

Ps. Zaplon elektronik.

: 2007-08-18, 18:27
autor: Kris
zobacz czy gdzie nie masz luznego przewodu.... ;)
ja tak kiedys mialem w cfaju i reagowal wlasnie w ten sposob :]

: 2007-08-18, 18:48
autor: Ksycior
już"się naprawił" :lol:

: 2007-08-18, 20:57
autor: emi
trabant to układ samoregenerujący :) to jest takie A.I. które ma własne tajemne życie wewnętrzne :mrgreen:

: 2007-08-19, 12:18
autor: Citoz
Ksycior pisze:już"się naprawił" :lol:


Dementuje. Rzeczywiscie po przedmuchaniu dziury w korku jest duzo lepiej, ale ciagle przerywa... tylko rzadziej.

: 2007-08-19, 14:23
autor: KajteK
ja wiem ja wiem-poprostu trabant jest popsuty :mrgreen: ot co - proponuje wymianę Trabanta albo niech postoi pod którymś z leczniczych orzechów :mrgreen: :-P

: 2007-08-19, 15:59
autor: Golab
no ja tez ostanieo tak mialem i moja diagnoza to "TRABANT JEST POPSUTY" proponuje postawic go pod orzechem na kilka dni i sie naprawi przynajmniej tak bylo z moim przypadkiem :P

: 2007-08-19, 16:28
autor: KajteK
oj joj joj jojjjj Citoz poniszczył Traba :lol:




każdy powinien sobie orzecha posadzić żeby za darmo mu Traba nareperowywał xD

: 2007-08-19, 21:36
autor: Golab
ja naszczescie mam blisko do ciebie;p i stawim pod twoim orzechem;p

: 2007-08-19, 21:40
autor: Greg
Ja mam leczniczego kasztanowca, tyle że nie ma mocy naprawczej, tylko zapobiegającą psuciu się.