Strona 1 z 1
[601] przepływomierz paliwa...
: 2010-03-10, 23:26
autor: Tasiemiec
znalazłem ostatni za szybka wizytówke jakiegoś dziadka ktory prosil o kontakt. zadzwonielem i mial kolej na proźbę zeby znaleźć schemat montowania przeływomierza paliwa...
i w tym spraw ktoś coś ma??
: 2010-03-11, 00:32
autor: billbo-luke
Ekonomizer w desce mam od zawsze, ale przepływomierz do niego zdobyłem niedawno. Będę układ paliwowy niebawem składał, więc też chętnie bym się dowiedział jak i w którym miejscu go zamontować i jak podłączyć kable. Może ktoś by chociaż fotę wrzucił.
Pozdrawiam

: 2010-03-11, 07:14
autor: Piotrek
Fotki w tej chwili nie mam, ale u mnie przepływomierz znajduje się na dole obok gaźnika przypięty między nadkolem a kierunkowskazem. Do niego wężyk z kranika i do wylotu gaźnik. czyli przeróbka nieduza. Chociarz ekonomizer to tylko bajer, i tak trabi swoje weźmie a po jakims czasie robi sie denerwujace jak przygazowujesz i patrzysz jak Ci paliwo ucieka :)
: 2010-03-11, 08:48
autor: Kris
u mnie chyba było zaraz przy nadkolu, więc można to chyba praktycznie wrzucić gdzie wygodniej ;)
: 2010-03-11, 10:33
autor: dejmien
ale w tamtym miejscu akurat ma ładne mocowanie przygotowane, zrobiłbym fotkę, ale zakleiłem swojego bo mi się woda dostawała na płytkę przez pękniętą gumę w czasie mocnych deszczy i przekłamywał, a teraz nie będę rozklejał
jedne czym mogę wspomóc to mam wtyczkę (tą która jest na ekonomizerze na kablach z opisanymi kolorami kabli) jeśli to komuś w czymś pomoże:
: 2010-03-11, 13:43
autor: billbo-luke
Piotrek - mnie chyba jednak bardziej denerwuje, że mam na desce wężyk kolorowych lampek i żadna z nich nie działa
Dzięki Panowie za podpowiedzi. Miejsce na nadkolu niedaleko kierunkowskazu wydaje się faktycznie idealne. Popróbuję z przewodami - zobaczymy

: 2010-03-11, 19:28
autor: dejmien
jak mi ktoś zrobi zdjęcie płytki przepływomierza to mogę spróbować coś podpowiedzieć
(najlepiej obie strony płytki), o ile znajdę swój zapasowy ekonomizer, żeby zobaczyć jaki sygnał idzie na jaki kabel

: 2010-03-11, 22:27
autor: billbo-luke
No to do dzieła:
Płytka od dołu - czerwony i niebieski idą do przepływomierza (do wyrnika):
Od góry - biały, brązowy i zielony wychodzą z obudowy (zakończone są stykami w gumowych osłonach):
No i kostka na końcu przewodów biegnących od ekonomizera:
Zdjęcia na szybko z komóry, mam nadzieję, że wystarczą.
Tak na prawdę, po obejrzeniu płytki zacząłem się zastanawiać czy w ogóle coś z niej ocalało - była chyba kiedyś nieźle zalana i nie wiem czy nie jest pojarana. Trzeba by pomierzyć.
dejmien - czy dobrze pamiętam, że jesteś taki mądry i skonstruowałeś kiedyś z ekonomizera obrotomierz? Szczerze - wolałbym mieć takie cudo - może chciałbyś się podjąć skonstruowania jeszcze jednego takowego ekstra (oczywiście nie za darmo)

: 2010-03-12, 10:03
autor: dejmien
po pierwsze polecam wyczyścić płytkę denaturatem a tam gdzie jest rdza podgrzać lutownicą, wyczyścić starą cynę i przylutować nową, a jeśli nóżka elementu zardzewiała to wymienić - to jest układ analogowy czuły na napięcia, więc taka rdza na polu może wpływać na wartość wskazań
kable masz chyba fabrycznie przylutowane, więc wtyczka powinna chyba pasować i wystarczy podłączyć do wskaźnika?
billbo-luke pisze:dejmien - czy dobrze pamiętam, że jesteś taki mądry i skonstruowałeś kiedyś z ekonomizera obrotomierz? Szczerze - wolałbym mieć takie cudo - może chciałbyś się podjąć skonstruowania jeszcze jednego takowego ekstra (oczywiście nie za darmo)

tak, to prawda, nie tyle z ekonomizera, co zrobiłem od zera i wsadziłem w puszkę od ekonomizera
od dawna szukam wolnej chwili, żeby wprowadzić drobne poprawki w projekcie i wykonać serię kilkunastu sztuk (bo paru chętnych by się znalazło), koszt samych części to minimum 20-30zł

: 2010-03-12, 18:51
autor: billbo-luke
Właśnie, znalazłem Twój projekt w dziale "My", świetna sprawa. Pobawię się ze swoim - zobaczymy czy zagada
