Petronelia vol2
: 2010-02-08, 08:09
jako ze poprzedni temat przez J.'a zbudowany przez niego tez zamkniety zostal napisze czesc II.
taki o niby zwykly sedan trab 601 '72. Gołębi niby
.
taki zwyczajny ze jak ino zobaczylem tak sie zakochalem ;]. a ze J. czlek dobry, tak pozwolil na zakup w systemie ratalnym
przyszedl czas w piatek ostatni aby zabrac autko na pUstkowie. no to podjechalim.
pierwsza to moja tak powazna przygoda z II taktem. posiadalem sztuk 3 wczesniej ale niestety tylko jednym dalo sie chwilke posmigac, doslownie kilka kolek wkolo szopki.
..pojechalim..
do wejherowa smigac nie mial sily - jakiegos zamOOla mial, ze swiatel ledwo startowal, na prostej 40 km/h to max byl ;] .. wtedy to zastanawialem sie jak to mozliwe aby 115 - 120 czy w tych okolicach mozna smigac po obwodnicy czy obojetnie gdzie. toc sie nie da sie ;]
no ale nic to. zatankowalem w wejherowie i cos sie zaczelo chyba mieszac w zbiorniku abo lekkiego kopa dostawal co jakis czas.. i tak czesciej i czesciej .. az obudzil sie i ku mojemu zaskoczeniu kawalek mocy pod gazem mial.
.. to co mnie 'zaskoczylo'? na poczatek ogrzewanie - wlasciwie brak. powiedzcie mi jak to mozliwe ze szopki sie nagrzac nie dalo? no moze tyle tylko ze jak juz dymalo na szybe to przednia nie zamarzala. ale na pozostalych pozdzieralem sobie paznokcie jak nigdy ;]
kolejny pozytywny klimat to serdele chOOde. no bajka normalnie ;] zwlaszcza na sniegu i lodzie.
ale dojechalismy. 130km. 3,5h 12l - 88k nakrecone
fotek z wyprawy nie ma jako ze noc byla i przeprowadzka tajna z powodu braku takiego czy innego papiera.
inne foty (i J.'a i moje)
http://s150.photobucket.com/albums/s116 ... ?start=all
dzis w garazu juz, grzecznie czeka na zalatwienie spraw z żółtymi kwitami i zabiegi kosmetyczne ;]
.. no i na prawko moje wkoncu tez...
.. tak jak sedanow nie lubie.. tak ten okaz jest .. MOJ! ;-D
dzieki J. za wsio. sie 3maj sie i zastanow sie czy warto N sie pozbywac..
pozdrawiam
edd
taki o niby zwykly sedan trab 601 '72. Gołębi niby
taki zwyczajny ze jak ino zobaczylem tak sie zakochalem ;]. a ze J. czlek dobry, tak pozwolil na zakup w systemie ratalnym
przyszedl czas w piatek ostatni aby zabrac autko na pUstkowie. no to podjechalim.
pierwsza to moja tak powazna przygoda z II taktem. posiadalem sztuk 3 wczesniej ale niestety tylko jednym dalo sie chwilke posmigac, doslownie kilka kolek wkolo szopki.
..pojechalim..
do wejherowa smigac nie mial sily - jakiegos zamOOla mial, ze swiatel ledwo startowal, na prostej 40 km/h to max byl ;] .. wtedy to zastanawialem sie jak to mozliwe aby 115 - 120 czy w tych okolicach mozna smigac po obwodnicy czy obojetnie gdzie. toc sie nie da sie ;]
no ale nic to. zatankowalem w wejherowie i cos sie zaczelo chyba mieszac w zbiorniku abo lekkiego kopa dostawal co jakis czas.. i tak czesciej i czesciej .. az obudzil sie i ku mojemu zaskoczeniu kawalek mocy pod gazem mial.
.. to co mnie 'zaskoczylo'? na poczatek ogrzewanie - wlasciwie brak. powiedzcie mi jak to mozliwe ze szopki sie nagrzac nie dalo? no moze tyle tylko ze jak juz dymalo na szybe to przednia nie zamarzala. ale na pozostalych pozdzieralem sobie paznokcie jak nigdy ;]
kolejny pozytywny klimat to serdele chOOde. no bajka normalnie ;] zwlaszcza na sniegu i lodzie.
ale dojechalismy. 130km. 3,5h 12l - 88k nakrecone
fotek z wyprawy nie ma jako ze noc byla i przeprowadzka tajna z powodu braku takiego czy innego papiera.
inne foty (i J.'a i moje)
http://s150.photobucket.com/albums/s116 ... ?start=all
dzis w garazu juz, grzecznie czeka na zalatwienie spraw z żółtymi kwitami i zabiegi kosmetyczne ;]
.. no i na prawko moje wkoncu tez...
.. tak jak sedanow nie lubie.. tak ten okaz jest .. MOJ! ;-D
dzieki J. za wsio. sie 3maj sie i zastanow sie czy warto N sie pozbywac..
pozdrawiam
edd