Nie, nie trzeba.
Trzeba wsiąść
DOWÓD OSOBISTY i tyle.
Niektórzy z Was już u nas byli, i wiedzą jak jest "procedura" ale wkleję ja jeszcze raz.
Po wejściu do ambulansu dostajecie jednorazowe okrycie obuwia
Następnie otrzymujecie do wypełnienia ankietę.
Poniższy link prezentuje ankietę jaką wypełnia osoba która chce oddać krew w ambulansie RCKiK - podobną, z podobnym zestawem pytań otrzymacie do wyplenienia 19.01.2008 u nas.
http://www.krwiodawstwo.szczecin.pl/ankieta.htm
Wklejam to wszystko byście mogli się z tym zapoznać, pomyśleć czy coś z tego Was nie dyskwalifikuje, czy jestem wstanie "od ręki" odpowiedzieć na pytania z ankiety? Znając pytania jesteście wstanie szybciej wypełnić ankietę, szybciej oddać krew.
Po wypełnieniu ankiety jeden z Waszych palców zostaje delikatnie nakłuty i krew błyskawicznie i na miejscu jest badana. Skład morfologiczny itp. odczytuje taka mała maszynka.
Następnie z ankietą i z wynikiem krwi przechodzicie do małego pomieszczenia gdzie rezyduje lekarz.
Tam zweryfikowane zostaną Wasze odpowiedni na pytania z ankiety, czasem trzeba coś wyjaśnić, dopytać by była jasność co do tego, czy na pewno możecie oddać krew.
Jeśli pomyślnie przejdziecie te "zasieki" trafiacie na żółty, duży fotel.
Przemiłe i delikatne!!!! Panie pielęgniarki robią swoje i po paru minutach zaczyna się najważniejsze.
Oddajecie 450ml krwi. By przyspieszyć cały proces dostajecie często do reki piłeczkę którą uciskacie.
Osobiście twierdzę, że krwiodawcy byli by o wiele bardziej zmotywowani gdy "licznik" mierzący ilość krwi byłby ustawiony przodem do samego zainteresowanego H3M
Jak oddawałam krew to miałam przemiłą "grupę dopingującą" i było o wiele fajniej ale nie zawsze się tak zdarza....
Po oddaniu krwi, opuszczacie żółty fotel, oddajecie te "worki na buty", dostajecie 8 czekolad, herbatniki i sok (może wytargujemy dla Was coś więcej z RCKiK) i opuszczacie ambulans.
Następnie my zapraszamy Was na coś ciepłego i nie tylko...
Wskazane jest by osoby prowadzące odczekały jakąś chwilkę po tym jak oddadzą krew - lepiej dmuchać na zimne.